proste ciastka

Oglądasz wiadomości wyszukane dla zapytania: proste ciastka





Temat: Czy są wedliny gdzie nie ma pszennicy?
Kupilam jakis czas temu taka przyprawe wegetarianska do zup, zamiast kostki
(warzywnej, rosolowej, Vegety, Warzywko, Maggi). Sklad jest prosty, nie zawiera
glutaminianu sodu.
Napewno nie jest latwo na takiej diecie. Z drugiej strony sila rzeczy musza
unikac typowo niezdrowych smakolykow (fast food, mase gotowych spozywszy), moze
to procentuje w przyszlosci ?

Aniu, jesli sie nie myle, to ta pszenica wyszla ci na Bicomie ? U nas tez wyszla
wtedy pszenica, ale poszlismy w tym samym czasie do alergologa, ktora nie bierze
pszenice pod uwage, bo wdlg. niej pszenica nie daje takie objawy jak u mojego
syna. Syn jest na diecie (zakaz jajek, mleko, nabial, wedliny, konserwanty !!),
je normalnie pszenice, czyli chleb, ciastka itd. i stan skory jest bardzo dobry.
Ale z drugiej strony nieraz czytalam, ze zdrowszy jest chleb zytni - nie wiem
tylko jeszcze dlaczego. Przy problemach zoladkowych/jelitowych zaleca sie
odstawic make pszenna i jesc wiecej zytniej, tak samo w dietach odchudzajacych.
K.





Temat: Informacja dla Limaka
pulbek napisał:

> perla napisał:
>
> > I tu dalej pomyśleć trzeba, bo pisać o tym nie bardzo można, gdyż nie nale
> ży
> > podawać sposobów na rozwiązania nie do końca etyczne, mimo, że prawa nie
> > naruszają.
>
> Myslisz ze portal sprawdza dostepy do forow ukrytych tylko przy tworzeniu
> ciastka dla nowej sesji? To bylby prosty blad autorow portalu, do naprawienia
> chyba bez trudu. Czy o co innego chodzi?
>
> Pulbek.
==========
Myslałem o pozostaniu w forum ukrytym bez wyłączania komputera, ale to nie
tak, ponieważ portal w automacie wylogowuje.

janusz





Temat: Informacja dla Limaka
perla napisał:

> I tu dalej pomyśleć trzeba, bo pisać o tym nie bardzo można, gdyż nie należy
> podawać sposobów na rozwiązania nie do końca etyczne, mimo, że prawa nie
> naruszają.

Myslisz ze portal sprawdza dostepy do forow ukrytych tylko przy tworzeniu
ciastka dla nowej sesji? To bylby prosty blad autorow portalu, do naprawienia
chyba bez trudu. Czy o co innego chodzi?

Pulbek.




Temat: Gini do raportu !!!!.
Gość portalu: Zybi napisał(a):

> Ja zakladam, ze wszyscy chca dobrze. Proste pytanie,
> ktore rozwiazanie jest skuteczniejsze dla spoleczenstwa.
> Ktore skuteczniej walczy z nedza. Ryba czy wedka?

Naturalnie, ze wedka, tyle, ze u nas sie te wedki zabiera nie dajac nawet
ryby, .
Gdy poczytasz to forum to okazuje sie, ze wszystko nalezaloby zamknac bo nic
sie nie oplaca.
W Belgii jest inaczej, gdy pada jakis zaklad ludzie solidaryzuja sie.Rozumieja,
ze ten ,ktory straci prace zarobi mniej i mniej wniesie jako konsument.
Ostatnio byly problemy z zakladami Forda w Genk.
Ogladalam reportaze, browary dowozily strajkujacym napoje,i to chyba normalne
bo to ich klienci, jak straca prace to normalne, ze kupia mniej, albo wcale.
Drobni sklepikarze kioskarze wszyscy twierdzili, ze trzeba ratowac ten zaklad.
Nikt nie plakal, ze doplaca do tego.Wprost przeciwnie doplaca jak ludzie pojda
na zasilki, a na dodatek z tych zasilkow kupia mniej.
Wiec piekarz upiecze mniej ciastek, bo ludzie nie beda ich jesc, wiec przy
okazji tez zwolni pracownika itd....
U nas nie ma programow naprawczych na wszystko jest jedna rada.
Zamknac bo sie nie oplaca.
Pozdrowka



Temat: problem z centralnym zamkiem
Jak widzę ten problem dotknął też właścicieli późniejszych (nowszych) modeli AR.
My w modelach 145 i 146 (pisząc "my" mam na myśli kolegów z tego i innych for AR
którzy mieli ten sam problem z centralnym). Rozwiązaliśmy go oczyszczając
siłowniki z kurzu i bródu i smarując je np. WD40. Pomogło jak ręką odjął. Może
więc zamiast ładować kasę w wymianę lepiej rozebrać boczki i tak uczynić, a za
oszczędzone pieniądze zabrać dziewczyny na ciastka?
rav145 say lorelaj

PS. Problem który macie jest mechaniczny, a nie elektryczny! Rzeczywiście pomoże
wymiana ale za jakiś czas problem wróci. Chodzi o to że jak nawłazi bródu w
ruchomą część siłownika to się przycina i zaczyna ciężej chodzić, a wówczas
głupieje centralny, który poprostu odblokowuje skoble, jako że któryś z nich
stawia opór. W sumie to bardzo prosty zabieg, w skali trudności na 5pkt. daję
2pkt. Najgorzej jest zdemontować boczki, ale jest ciepło ;)



Temat: Pilne!
dz napisał:

> Otóz w moim ptasim móżdżku wykoncypowałem w końcu, czemu naleśniki
> są "kosmiczne": jesli zechcę sobie usmażyć naleśnika np. lecąc promem
> Discovery, to posługując się ww patelniami mam pewność, że nalesnik ze
względu
> na brak siły ciążenia nie będzie mi latał przed nosem, zamiast posłusznie się
> smazyć.
>
> Proste, skuteczne i geenialneee........

cholerka, tylko jak ja tam wleje ciasto do środka bez grawitacji ????

może by przerobić turbo-odkurzacz na turbo wypluwacz ? hmmm...trzeba pomysleć...




Temat: Kiedy szukać fachowej pomocy?
Hej Motylku!
U mnie już było tak tragicznie, że wiedziałam, że jeśli z tym nie skończę, to
chyba skończę ze sobą. Także niejako osiągnięcie dna, by się od niego odbić.
Trzeba sobie uświadamiać cały czas niebezpieczeństwo tej choroby - ona pomału
niszczy organizm, osłabia serce, zaburza gospodarkę hormonalną i
elektrolityczną, powoduje niekontrolowaną zmienność nastrojów. Po co na to
wszystko się narażać? W pewnym sensie opychając się żarciem, tłamsimy
swoje "ja", nie dajemy sobie dojść do głosu, zagłuszamy siebie. Dlaczego tak
się dzieje? Dlaczego nie chcemy słuchać samych siebie? Dlaczego dla innych
potrafimy znaleźć czas, a sobie nie poświęcamy chwili uwagi i prawdziwej
troski? Trzeba sobie odpowiedzieć na te wszystkie pytania. To na pewno nie jest
proste. Trzeba sobie dać trochę czasu. Poświęcić go specjalnie dla siebie.
Trzeba zacząć po troszeczku wsłuchiwać się w swoje wnętrze, w strachy, które w
nas tkwią, problemy - i tak do nich podchodzić, jakbyśmy radziły naszej
najlepszej przyjaciółce - szczerze i z oddaniem.

Ciastko, no cóż jest pod ręką, ale smutek, strach, czy problem pozostaje w nas
nadal, choćbyśmy i ze 100 ciastek zjadły...

Pozdrawiam serdecznie, Magda



Temat: to dobre, smieszne lub smutne, sami zobaczcie
ekstra:Turcja Ubieranie się
przy Róża Osłona Kalabasa

1 C migdały, przemoczony 12-48 godziny i pobielony
1 C dynia nasienia, przemoczony 6-8 godziny
1 C sezam nasienia, przemoczony 6 godziny
1 C orzechy laskowe, przemoczony 6 godziny
1 C biały cebule, końcowy porąbany
1 T drób przyprawa
2 tsp. starty na proszek nazwa kilku gatunków wodorostów
1 C pietruszka, końcowy porąbany
3 T len nasienia, przemoczony 2-4 godziny
3 T Chełpić się Płynny Amino
2 T cytryna sok

W żywność procesor rezygnować "S" ostrze, przebieg nakrętki i cebule albo
przebieg nakrętki w pewien mistrz bardziej soczysty rezygnować ten stały
tabliczka znamionowa. Dodać
cebule, korzenie, cytryna bardziej soczysty i mieszać dobrze. Wchodzą w skład
ciasto przy pomocy pewien Turcja ciastko drożdżowe kamieniarz, miejsce u
odwadniać taca pokryty rezygnować
teflex prześcieradło. Odwadniać przy 105 stopnie pod kątem 4 godziny do pewien
skorupka ma wchodzą w skład. Możesz obaj jeść im teraz albo uruchomić przez, i
usunąć teflex prześcieradło, kontynuować wysuszanie pod kątem 8 godziny albo do
wilgotność pragnął jest otrzymany. Służyć ciepły prosty albo twój ulubieniec
sos.




Temat: Hasło
cezar napisał(a):

> Tyle to w przedszkolu wiedzą. Tylko usunięcie "ciastek" nic nie daje. Mogę
się
> logować na stare hasło a na nowe nie. Dostaje komunikat,że hasło jest
> niezgodne z tym przechowywanym w systemie.

Z takim podejsciem to sie niczego nie nauczysz!
To bardzo proste.
Musisz wejsc w Internet Options i "wyczyscic formy i hasla".
jezeli tyle to w przedszkolu wiedzą to sam znajdz jak.




Temat: Negritha, a czemu....
Ja tez sie balam(a moze przede wszystkim wstydzilam) powiedziec swojemu
chlopakowi, ale w koncu jakos to wydusilam choc duzo lez(z mojej strony
oczywiscie)poplynelo. Wydaje mi sie, ze on nie uwierzyl, myslal, ze to
histerie po zjedzeniu dwoch ciastek wiecej niz zwykle(czy cos w tym
rodzaju).Pozniej pokazalam mu jeden z postow(ten zatytulowany "obsesja"), ale
tak po tajniacku, ze nawet sie nie zorientowal, ze jest na jakims forum.Jak
przeczytal, zapytal "i co dalej. Przeciez to Ciebie nie dotyczy" . Zapytal
tak, mimo, ze nie raz mu mowilam o swoich problemach...Oczywiscie sie
poryczalam, bo tak wlasciwie to dotyczylo mnie niemal w 100%.Po prostu ktos
opisal jakby moje uczucia i problemy.. wczoraj zapytalam go czy mi uwierzyl,
ze mam taki problem. Powiedzial, ze tak , ale nie jestem o tym przekonana. A
nawet jesli, to tego nie rozumie, przeciez nigdy tego nie zobaczy, jak kazdy
chyba, kto tego nie przezywa. Latwiej chyba uwierzyc w alkoholizm, narkomanie.
O kompulsywnym jedzeniu sie nie mowi,nie kreci filmow, nawet jesli czyta sie o
tym w ksiazkach, to rozwiazanie problemu jest banalnie proste... On nie
zobaczy przeciez jak rzucam sie na lodowke, w pospiechu pochlaniajac co mi
wpadnie w rece.Ale nie zaluje, ze mu powiedzialam. Ciesze sie, ze jak jest mi
zle, to moge sie do niego przytulic i on o nic nie zapyta bo wie o czym
mysle...



Temat: Domowe (haaamerykańskie) pączki ;)
Domowe (haaamerykańskie) pączki ;)
JEśli ktoś nie kupił dziś pączków bo się nie udało albo się nie chciało iśc
to może pączki zrobić sam w domu. Są naprawdę bardzo pyszne i dziecinnie
proste no i szybko się je robi.

25 dag sera białego (zmielić)
25 dag mąki
1/2 szklanki cukru pudru
2 jajka
1/4 kostki margaryny
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 op. cukru waniliowego

Wymieszać wszystko razem. ( to będzie wygladało podobnie jak ciasto na
pierogi) Rozwałkować na grubośc ok 0.5 cm. Powykrawać kółeczka np. szklanką
(tak jak do pierogów) i w tych kółeczkach jeszcze jedne mniejsze np.
kieliszkiem. Wychodzi nam coś na kształt koła ( te pączki niektórzy nazywają
oponkami - wiadomo dlaczego). Wrzucamy na rozgrzany tłuszcz, rumienimy z obu
stron i wyciągamy.

Uwaga! to sie dość szybko robi więc trzeba stać cały czas i pilnować żeby się
za bardzo nie przysmażyły.

Najlepiej mi smakują jeszcze ciepłe posypane cukrem pudrem (ale pamietajmy że
w środu też jest cukier i mogą być za słodkie dla niektórych). Ale pyszne też
są w wersji z polewą czekoladową :))

Polecam bo są naprawde pyszne!!!




Temat: kuchnia kresowa
Już wiem - zagadka rozwiązana :-)
Poszłam sobie na forum, właścicielem którego jest cukiernik i zadałam to
pytanie. Otóż lukier ma wyschnąć na już gotowym ciasteczku. Nie piecze się go,
bo zawsze wyjdzie beza. Jakie to proste. :-)

Pozdrawiam,
Sokoliczka
P.S. Za to poproszę w nagrodę o przepis na ciastka. Może być na priv.




Temat: kuchnia kresowa
To nie jest takie proste. Otóż do mojego sklepu osiedlowego przyjeżdżają
ciasteczka z Beskidów z taką właśnie glazurką. I z całą pewnością nie powstała
ona po upieczeniu. A przepis mogę podać, czemu nie:
18 dkg masła, 26 dkg mąki, 1-2 żółtka + ewentualnie łyżka śmietany. Zagnieść,
rozwałkować, pokroić na prostokąty wielkości pudełka zapałek, posmarować
glazurą z 2 białek+szklanka cukru i piec w gorącym piekarniku. Potem smarować
dżemem i składać po dwa.
Teraz, kiedy to piszę, cos mi zaświtało: a może te białka trzeba tylko
rozmieszać z cukrem, a nie ubijać? I wtedy powstanie takie coś jak np. na
cieście drożdżowym posmarowanym białkiem przed upieczeniem? Niebawem ponowię
próbę i zawiadomię, co wyszło.
Sokoliczko, bardzo dziękuję za info, bo faktycznie rzadko tu zaglądam.



Temat: orzechy włoskie-jak wykorzystać?
proste i wypróbowane ciasto :

4 jajka ubić ze szklanką cukru
dodać:
3/4 szklanki oleju ( słonecznikowego)
2 szklanki mąki
po łyżeczce proszku,sody (może być 2 łyżeczka proszku zamiast sody ) i cynamonu
jeśli się lubi :)
szklankę orzechów w kawałkach
pokrojone w plastry 4 jabłka

wymieszać delikatnie i piec ok.godziny



Temat: Dania za grosik
Prosty i tani obiad:
-kawałek wołowiny rosołowej
-włoszczyzna
-trochę majonezu
-trochę mąki itp na ciasto do pierogów
-trochę smalcu ze skwarkami (do polania pierogów)
-kapusta lub ogórki kiszone, jabłko, cebula
-makaron do rosołu

Ugotuj rosół, mięso z rosołu zmiel i przypraw, zrób pierogi z mięsem, warzywa
z rosołu skrój i zrób sałatkę ziemniaczaną, jakąś surówkę (kapusta, ogórki
kiszone z cebulą i jabłkiem itp) - i masz dwudaniowy obiad za parę zł.
Wszystkie składniki są naprawdę tanie. Warzywa (póki co) kupuj na bazarach -
taniej i ładniejsze niż w supermarketach.

Nie jest trudno ugotować tanie i w miarę urozmaicone jedzenie, ale zazwyczaj
wiąże się to z dodatkowym nakładem pracy i czasu. Jeżeli masz czas - nie
powinno to być problemem. I jeszcze jedno - im mniej przetworzone produkty
kupujesz - tym taniej gotujesz (ale znowu więcej pracy).
Powodzenia.
Gal



Temat: prosta babka z orzechami
Bardzo prosty i dobry przepis na babke z orzechami - dlugo jest wilgotna (nie
wysycha). Ja nigdy nie robilam jej z lukrem, wole posypana cukrem pudrem, ale
moze byc bardzo dobra:

Babka z orzechami

Ciasto:
2 1/4 szklanki maki
2 lyzeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
5 jaj, zoltka oddzielone od bialek
1 1/2 szklanki cukru (mozna uzyc mniej, okolo 1 szklanki)
3/4 szklanki oleju
wanilia lub cukier waniliowy
otarta skorka z cytryny (niekoniecznie)
2/3 szklanki mleka
1/2 szklanki posiekanych orzechow wloskich
1/2 szklanki rodzynek (ja nie uzywam, dodaje cala jedna szklanke orzechow)

Lukier (polewa)
2 szklanki cukru pudru
2 lyzki lub wiecej rumu
1 lyzka wody

Rozgrzac piekarnik do 180ºC. Forme na babke posmarowac maslem i posypac maka.
Przesiac make, proszek do pieczenia i sol. Ubic mikserem zoltka, cukier, olej
zapach i skorke cytrynowa. Dodac polowe mleka, polowe maki i znowu reszte mleka
i maki. Dodac ubita piane z bialek i delikatnie wymieszac. Dodac orzechy i
wylozyc mase do formy.
Piec okolo 50-60 minut. Najlepiej sprawdzic patyczkiem czy gotowa.

Lukier: Ubic cukier puder z rumem i woda, az bedzie bardzo gesty. Polac babke
kiedy jest jeszcze goraca.



Temat: Biszkopt, jak to sie robi ??????
Prosty biszkopt to:
3 jajka +
1/3 szklanki mąki (lub 1/2)+
1/3 szklanki cukru +
1 łyżeczka proszku do pieczenia.
margaryna do posmarowania i bułka tarta do posypania tortownicy - to robimy
majpierw

Ubijamy białka z cukrem aż będą "sztywne", czyli po pochyleniu miski nie
zmieniają pozycji), następnie dodajemy żółtka (nie wszystkie naraz) i ciągle
utrzepujemy (około 5-10 minut). Jak będą utrzepane - to widać, bo dalsze
trzepanie nic nie zmienia w konsytsencji - dosypujemy mąkę wymieszaną z
proszkiem do pieczenia, ja to robię przez sitko. Delikatnie mieszamy i
przekładamy do przygotowanej wcześniej tortownicy. Wstawiamy do nagrzanego do
około 180-200 stopni piekarnika i pieczemy 20-25 minut. Jak jest dobry to:
- pachnie
- ma piękny złocisty kolor
- do włożonej w ciasto zapałki nic się nie przyklaja.
Po klku minutach zazwyczaj trochę "opada". Wyjmujemy + stygnie + smakowite
dodatki
Jestem głodna




Temat: Nadszedł TEN dzień...
nie bede sie chwalic. albo sie pochwale, co mi tam. zdarza mi sie :))
jest bezsmakowa (o smaku maki:))) i przypomina bardzo mialki pyl.

sprobuj kiedys, proste:
1kg maki, 2 torebki prasowanych, suchych drożdzy, litr mleka, 2 szkalnki
otreb/ow pszennych. wymieszac i odstawić do wyrosniecia na kilka godzin.
pozniej mozna dodac cebuli (smazona, odsaczona z tluszczu na sitku).
ciasto przelozyc do formy, piec jedna godzine w temp. 180C.

powodzenia :)




Temat: hiiii hiiii....
Dzięki wielkie za ten adres,dawno się tak nie ubawilam, moja siostra filolog
leży pod stołem i kwiczy - nie wiem czy jej czegoś nie podać na
uspokojenie ;)))

Jeszcze coś z tej boskiej strony

Trzaskać tutaj przekonać się liczniejszy!

Turcja Ubieranie się
przy Róża Osłona Kalabasa

1 C migdały, przemoczony 12-48 godziny i pobielony
1 C dynia nasienia, przemoczony 6-8 godziny
1 C sezam nasienia, przemoczony 6 godziny
1 C orzechy laskowe, przemoczony 6 godziny
1 C biały cebule, końcowy porąbany
1 T drób przyprawa
2 tsp. starty na proszek nazwa kilku gatunków wodorostów
1 C pietruszka, końcowy porąbany
3 T len nasienia, przemoczony 2-4 godziny
3 T Chełpić się Płynny Amino
2 T cytryna sok

W żywność procesor rezygnować "S" ostrze, przebieg nakrętki i cebule albo
przebieg nakrętki w pewien mistrz bardziej soczysty rezygnować ten stały
tabliczka znamionowa. Dodać
cebule, korzenie, cytryna bardziej soczysty i mieszać dobrze. Wchodzą w skład
ciasto przy pomocy pewien Turcja ciastko drożdżowe kamieniarz, miejsce u
odwadniać taca pokryty rezygnować
teflex prześcieradło. Odwadniać przy 105 stopnie pod kątem 4 godziny do pewien
skorupka ma wchodzą w skład. Możesz obaj jeść im teraz albo uruchomić przez, i
usunąć teflex prześcieradło, kontynuować wysuszanie pod kątem 8 godziny albo do
wilgotność pragnął jest otrzymany. Służyć ciepły prosty albo twój ulubieniec
sos.

Jak widać nie można niczego przygotować bez prześcieradla i tajemniczego
tureckiego kamieniarza :))))))
Pozdrowionka




Temat: rodzinny obiadek w 30 minut
Pizza
Bardzo fajne są Wasze przepisy więc dodam i swój! Co prawda pizze długo się
piecze ale mam expresowy przepis na super ciasto! Mój mąż sam potrafi je
zrobić czyli jest bardzo bardzo proste!!!
Lekko podgrzewamy 1 szkl. mleka, rozrabiamy w nim 2 dag drożdży i wyrabiamy to
z 1/2 kg mąki. Całość rozwałkowujem i kładziemy na blachę którą wcześniej
polewamy olejem (dość duzo oleju) - wszystko to trwa ok 10min!
Oczywiście kroimy wędline (ja nie bo nie jem mięsa )) pieczarki pomidory
cebule i co kto chce a na wierzch ser (tarty lub w plasterkach)! całość jeszcze
raz polewamy olejem ale już odrobiną no i do piekarnika!!! PYCHA
Jedyna rzecz to to że nie można dać sosu pomidorowego bo się wszystko
rozpływa - tzn jest bardzo smaczne ale trzeba wtedy do jedzenia wźiąść łyżkę )
Życze smacznego ola od antka



Temat: Miedzynarodowe przepisy kulinarne II
piernikowe linki i sznurki
Zobacz,jakie te sa cudne:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=18410970&v=2&s=0
Jest tam tez link do wlasnie prostego przepisu na ciasto.

Tu tez proste pierniczki:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=18456466&v=2&s=0
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=20286310&v=2&s=0
Tu link do klasyki forum Kuchnia,czyli slunnego piernika Apolki:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=30846313&a=30846313
(Wiem,ze to musi lezakowac,ale moze inna dziewczyna sie skusi. Ja to nawet nie
mam miejsca w lodowce :o))

Medalu nie chce,czekam z niecierpliwoscia na przepisy naszych dziewczyn. I
sama,po obejrzeniu tych zdjec,zaczynam o nich myslec...




Temat: Co robicie NAJPYSZNIEJSZEGO? - dopisujcie się
Robię te cisteczka co najmniej dwa razy w tygodniu (strasznie proste), bo u nas
wszyscy je uwielbiają i muslinki znikają jakąś godzinę po upieczeniu.
Spróbujcie! Pyszne, zdrowe, wiele błonnika!

Potrzeba:
- 2 szkl. musli (np. Sante 6 płatków, Musliland owocowe; może też być 1 szkl.
zwykłych płatków owsianych np. Górskie Extra i 1 szkl. musli)
- 1/2 szkl. mleka
- 1/2 szkl. cukru (albo miodu)
- 1/2 cukru waniliowego
- 1/2 kostki masła
- 1/2 szkl. mąki
- 1 jajko
- bakalie (np. orzechy włoskie, płatki migdałowe, wiórki kokosowe itp., raczej
nie rodzynki, bo się przypalają)

Wykonanie:
- w rondelku rozpuszczać wolno masło w mleku, dodać cukier (miód) i ew. wiórki
kokosowe;
- do miski wsypać muesli, cukier waniliowy i bakalie,
- zalać mlekiem z masłem, wymieszać, zostawić do nasiąknięcia;
- nastawić piekarnik na 180 st.;
- po ok. 20-30 min. dodać do masy jajko i mąkę, wymieszać;
- wykładać na blachę łyżką placuszki wielkości m.w. szklanki i gr. nie więcej
niż 1 cm.; postrzępione brzegi ładnie wyrównać (z tej ilości wychodzi mi cała
blacha, coś koło 12 ciasteczek);
- piec ok. 20-25 min., powinny być lekko zrumienione i jeszcze miękkie;
- ostrożnie (trochę się rozwalają) wyłożyć na płaską powierzchnię; ciasteczka
twardnieją stygnąc, ale zostawione do następnego dnia znowu miękną.
Smacznego!




Temat: jakie mazurki?
czesc
Ja robilam w zeszlym roku taki prosty;do garnka wlewam puszke mleka
skondensowanego nieslodzonego dodaje taka sama obietosc jak mleka cukru i
cukier waniliowy, powoli gotowac cigle mieszajac drewniana lyzka, gdy kajmak
zacznie gestniec zdjac z ognia, dodac lyzke masla i dalej ucierac az jeszcze
troche zgestnieje rozsmarowuje to na kruchym spodzie( 300g masla 150g cukru
350g maki lyzka smietany, 2 jajka.Maslo siekam z maka dodac jajka smietane
cukier zagniesc ciasto do lodówwki na godzine potem piec 15- 20 min)a moj
syneczek dekotuje mazurka czekoladowymi listeczkami rodzynkami migdalami.
smacznego




Temat: Ciastolina - co to jest?
przepis na ciastoline
To bedzie tansza wersja )i bardziej zabawna dla was i waszej pociechy niz
pojscie do sklepu i kupienie gotowej ciastoliny )
Przepis znalazlam podczas ogladania angielskiego kanalu dla dzieci CBBC, mam
nadzieje ze sie przyda.

2 filizanki maki
2 filizanki zimnej wody
1 filizanka soli
2 lyzki oleju
barwniki zywnosciowe-wtedy jest pewnosc ze nawet jezeli dostanie sie cos do
buzki to nie bedzie to tragedia, albo po prosty farbke- to oczywiscie po to by
nadac kolor ))

calosc polaczyc i gotowac na niewielkim ogniu, caly czas mieszajac.
Ciasto powinno odchodzic od garnka-zupelnie jak przy ciescie na karpatke.
Sciagnij z ognia i ostudz. Wyrabiaj reka, az zacznie wygladac jak ciastolina.
Przechowuj w przewiewnym miejscu i plastikowych torebkach badz w pudelkach ze
starej ciastoliny.

Milej zabawy!!!!




Temat: jak robicie racuchy z jabłkami????
W bardzo prosty sposób, a sa naprawdę pyszne - pulchne i mieciutkie. Ciasto jak
na naleśniki (ja robię raczej rzadkie), a do tego starte w cieniutkie plastry
jabłuszka (muszą być napradę cieniutkie, więc tylko zostaje tarka). Wymieszać i
smażyć! Smacznego!

Acha, jabłuszek musi być dużo!



Temat: wigilja-co szykujecie?
duże pieczarki obierasz panierujesz jak kotlety schabowe w jajku i bułce tartej z solą i pieprzem, a potem we frytkownicy, albo w rondelku obsmarzasz na złoty kolor na oleju, ( z oliwy są niedobre ) potem do środka pieczarki wsypuje trochę starego sera i wkładam do piekarnika na chwilkę, żeby się ser rozpuścił. proste to a dobre, bo ja jestem pieczarkolubna.
A makówki to taka śląska potrawa z maku i bakalii. Przepisy są różne ja robię tak : do wody wsypuje się zmielony mak i gotuje dłuższą chwilę, potem dodaje się do tego orzechy włoskie i laskowe, spażone i obrane migdały i namoczone rodzynki, należy do tego dodać masło i trochę cukru, jak już dużo wody odparuje robi sie taki przekładaniec długą bułke, albo drożdzowe ciasto, chałkę kroi się w kromeczki układa jedną warstwę bułki i zalewa tym wodnistym makiem i tak do wyczerpania zawartości garnka. Potem się do studzi, dekoruje wiórkami kokosowymi i bakaliami. zamiast w wodzie mak można gotować na mleku, ale mnie taka obcja nie smakuje, zamiast cukru dać miodu. Niestety proporcji nie mogę podać, bo ja w kuchni działam na oko, niestety zawsze mi wszystko wychodzi i żadko mnie mąż przy garach zastępuje.




Temat: Klubowa Książka Kucharska :)
kryzysowa szarlotka
A to mój przepis na małe "co-nieco". Na to ciasto nie potrzeba zbyt wielu
składników i wykonanie też jest proste. Przepis jest wygrzebany z zeszycika
mojej mamy, pochodzi z czasów kiedy słowo "kryzys" oznaczało totalny brak
wszystkiego w sklepach, ale obecnie też się znakomicie sprawdza.

Składniki:
4 jajka
1 szkl. cukru
1 szkl. mąki
0,8 kg jabłek (z innymi owocami też dobre)
łyżeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy
cukier puder (do posypania)

Wykonanie:
Całe jajka ubić z cukrem. Dodać mąkę, proszek do pieczania i cukier waniliowy.
Obrane i pokrojone jabłka włożyć do (wysmarowanej i posypanej bułką tartą)
blachy i zalać ciastem. Piec ok.35-40 min. Przestygnięte posypać cukrem pudrem.




Temat: Basilia i inne jadłodajnie na Kabatach
Zweryfikować prawdę można w prosty sposób-gdzieś się muszą podziać odpady z
kuchni-zapewne w najbliższym śmietniku bo nie sądzę że jadą z powrotem nad Morze
Śródziemne. Basilia ma specjalny piec na drewno do ciasta i chleba (co jest jej
podstawowym magnesem) więc jeśli jakieś pieczywo/ciasto pochodzi z hipermarketu
to jest dla mnie skończona



Temat: POPCORN w kinie-APEL-TO BRAK KULTURY
Rany, czego to ludzie nie wymyslą...
Ja w ogóle nei jem w kinie, po prostru nie lubię. Zawsze zachowuję się cicho po
to, by nie przeszkadzać innym. Nawet jak się smieję, to prawie bezgłosnie...
Jednak ten post mnie rozsmieszył... Jesli nie lubisz tego typu rzeczy jak
jedzenie popcornu, to nie chodź do multipelksów... To takie proste...
Hmm, ostatnio ciągle trafiam na takich kulturalnych ludzi jak Ty. Są wszędzie
niestety.
Mam prawo z Toba dyskutować, bo jestem zawsze kluturalna. A co powiesz o tym,
że siedziałam kiedys w kinie obok pewnego dziennikarza tvp, który z żona i
dzieckiem pałaszował ciasteczka i inne tego typu rzeczy? Mnie to nie zdziwiło,
ale coś innego już tak. Otóż pan redaktor, który nie raz z ekranu telewizora
zwracał nam uwagę na rózne niekulturalne zachowania, zostawił opakowania po
skonsumowanych ciasteczkach, napojach itd. pod fotelem. To mnie zszokowało...

Ja rozumiem Twój punkt widzenia, ale jesteś już dużą dziewczynką, okres buntu
nastolatki masz za soba, więc nie rozumiem, skąd taka agresywna postawa. W
końcu jestesmy dorosli i umiemy sobie pewne rzeczy wytłumaczyć. Chcoiażby to,
ze co jednemu nei pasuje, dla drugiego bedzie w porządku. Więcej tolerancji
wobec świata życzę.
Jedzenie w kinie jest na porządku dziennym i trzeba to po prostu przyjąć do
wiadomości. Swoją drogą współczuje wszystkim jedzącym w kinie, którzy bedą
mieli przyjemność trafić na Ciebie... Oj chyba im się dostanie złym wzrokiem po
twarzy;P
Eh, dzieci dzieci...



Temat: Parlamentarzyści stają w obronie studentów AŚ z...
Jesli funkcjonowanie filii AS nie bylo zgodne z prawem, nalezalo je zamknac. To
jest chyba proste. Czyzby nasi poslowie chcieli lamac prawo? A kto to prawo
ustanawia? Jeszcze jedno. Dlaczego lokalni poslowie nie walczyli wczesniej?
Chodzi pewnie o wybory i o to, by sie wreszcie czyms wykazac. Zenujace. A posla
Nowaka to juz naprawde nie rozumiem. Najpierw mu sie nie podobalo, ze sa filie,
a teraz nie moze zaakceptowac prostego faktu, ze ich nie bedzie. Nie mozna
zjesc ciasteczka i ciagle to samo ciasteczko miec. Wlasciwie to mozna, ale
ciasteczko pojawi sie w zupelnie innej formie:).



Temat: przepis na proste ciasto - ratunku!
przepis na proste ciasto - ratunku!
Czy ktos moglby mi pomoc i podac jakis prosty przepis na ciasto, ktore zawsze
sie udaje? Moja dwunastoletnia corka musi upiec cos na klasowa wigilie, ja
jej nie pomoge, bo nie umiem. Pozdrawiam



Temat: Pyszne, proste ciasto so upieczenia....
Pyszne, proste ciasto so upieczenia....
Poszukuje przepisow, ale zeby to nie byly zadne babki czy os tylko mokre
ciasta,,,

kinka@konto.pl



Temat: Policjant połakomił się na ciasteczka
Policjant połakomił się na ciasteczka
a jego koledzy stają na drodze, łapią kierowców i wyciągają od
nich kasę "jak po swoje" i jest wszystko OK. A ten brał tylko
ciasteczka. Proste, nie ?



Temat: pieczenie ciasteczek
pieczenie ciasteczek
Ktoś kiedys na forum podal pomysl na zabawe z dwulatkiem pieczenie
ciasteczek. Czy moglabym prosic o przepis na jakies proste ciasteczka?



Temat: Wielkanoc
Dziewczyny! Tyle czytam Waszych pomysłów na słodkości i mam ja zgryza:
- czy jest ciasto tak proste i idiotooporne, że uda się je zrobić?
- Nie zapomnijcie proszę, że schrzaniłem nawet sernik na zimno, ponoć
całkowicie "niepsujny".




Temat: Bardzo szybkie i tanie ciasto domowe
super ciasto,ja wybieram tylko te przepisy ,które są proste i szybkie,to ciasto
piekę pod nazwą "murzynek" ale mój mąż nie lubi ciast ciemnych , więc to ciasto
stosuję jako bazę ciasta WZ -przekładam kremem i plewam polewą czekol.
pyszne pozdr.



Temat: przepis na "ciasto z ryżu" na I urodzinki
przepis na "ciasto z ryżu" na I urodzinki
Znacie może jakiś prosty przepis na ciasto z ryżu dla rocznego malucha? Takie
bez cukru, przypraw itp.
POzdrawiam e



Temat: ciasto z wiśniami
ciasto z wiśniami
Wiśni zatrzęsienie, wszyscy "udziałkowieni" znajomi mnie nimi obdarowują, a ja
nie mam zamiaru robić przetworów. Może chociaż ciasto z wiśniami? Proszę o
jakieś proste przepisy, może uszczęśliwię mojego mężczyznę, bo ja się
odchudzam :)



Temat: Ciasto z orzechów włoskich
Ciasto z orzechów włoskich
Bardzo prosze o przepisy na słodkosci z orzechow wloskich! ciasta proste
torciki i ciasteczka!
DZIEKUJE



Temat: ciasteczka tanie:)przepis pomocy:)
Ciasto jogurtowe jest bardzo proste i tanie. Upiec na wierzch położyć jakieś
owocki i trochę galaretki, pokroić na kwadraty .Jak jesteś zainteresowana
przepisem daj znać na gazetowy.

Doskonałość jest jedynie deklaracją śmiesznego człowieka.



Temat: Pizza zrobiona w domu
Jest jeszcze jedno rozwiazanie.
Mozesz tez kupic surowe ciasto na chleb w piekarni i wykorzystac je na spod do
pizzy.
Ale jednak najlepiej zrobic ciasto samemu. Zapewniam cie, ze jest to bardzo
proste.



Temat: miedzynarodowe przepisy kulinarne
Ciasto orzechowe-poszukuje!
Mam taaaaaka ochote na ciasto orzechowe macie jakies ciekawe i co
najwazniejsze proste przepisy?
Szukalam w necie,ale tam nic nie jest sprawdzonego a ja chcialabym,zeby sie
udalo
Pomozecie?
Pozdr.
blau



Temat: ciasteczka wykrawane z foremek
ciasteczka wykrawane z foremek
ktoś może ma przepis prosty ??? dzi ekuj e



Temat: capucino-ciasto może ktos zna przepis
pyszne, ale niestety pamięć mi odjęło(to ciasto). Jeżeli było to tiramisu,
to nie jest zbyt proste do przygotowania.



Temat: help - proste i latwe 'Polskie' jedzenie
proste ,troche czasochlonne

bigos (jesli masz dostep do kwaszonej kapusty, grzybow i wedlin)
pierogi
ciasto drozdzowe
salatka jarzynowa

zurek - raczej nie do pracy..



Temat: Bardzo fajny przepis na salceson - ciasto
Rzeczywiscie ciasto wyszlo naprawde pyszne. I takie proste!




Temat: No i dzien zaczelam od ciasta...
to ja Ci tylko moge powiedziec, ze kruche ciasto (spod tarty) robi sie
najlatwiej na swiecie (to jedyne "ciasto" jakie umiem zrobic, wie musi byc
proste hehe)



Temat: komunijny obiad
komunijny obiad
Czeka mnie komunia syna i szukam pomysłu na obiad dla 25 osób(w tym 6 dzieci)-
niedrogi, prosty w robocie (no w miare prosty) i efektowny. No i jesszcze
jakies ciasto na deser.
Może ktoś sie podzieli doświadczeniem??
z góry dzięki



Temat: zatrzymać cieknące ciasto z gofrownicy!!!
STOP!
Robisz któryś z poniższych błędów:
- ciasto jest zbyt rzadkie
- dodajesz za dużo proszku do pieczenia
- wlewasz za dużo ciasta
- nie masz powołania do tak prostych zadań
Jeśli to nie jest żaden z tych powodów, to ja się poddaję ;))




Temat: pali sie ! pilne ! pomocy !
pali sie ! pilne ! pomocy !
potrzebuje WYPROBOWANY nie z ksiazki, PROSTY przepis na ciasto na rolade -
zeby bylo miekkie i nie kruszylo sie przy zwijaniu, no i nie guma.
Obarczono mnie misja ! a to narodowe francuskie ciasto gwiazdkowe wiec nie
moge zawalic !!!
Pomoooocy !



Temat: Pierożki smażone
Chinskie "dumplings"
W ksiazce ktora posiadam, przepis na ciasto, ktore uzywa sie do pierogow
smazonych jest wyjatkowo prosty.
4 szklanki maki
2 szklanki wody
:)



Temat: Twoja ulubiona potrawa
Ojej, to nie jest proste...
Teraz najchetniej chyba bym zjadla paluszki fatimy... to mielona wolowina
bardzo dobrze przyprawiona, zawinieta w delikatne cienkie arabskie ciasto, a do
tego dwa rodzaje sosow do polewania paluszkow: harissa i jogurt z czosnkiem.




Temat: co z całego jajka dla 11-m-czniaka???
A może ciasteczka z kleiku ryżowego. Mój synek je uwielbia.
A oto przepis.
1 szkl cukru
1 kostka margaryny
3 jajka
paczka kleiku ryżowego
wszystko mieszamy i na blachę.
Pyszne, zdrowe i tanie. A do tego bardzo proste.
Gosia.



Temat: Łódzkie cukiernie
Metoda rozpoznawania cukierni - po bajaderkach. Bo skoro mają dobre resztki to
i ciastka muszą być dobre:) Horrorem są dla mnie cukiernie, w których nie ma
bajaderek... Natomiast problem kawy jest dla mnie niezauważalny, bo takowej nie
pijam. Proste.



Temat: Pytanie o potrawę - kto zna
Mysle,ze chodzi o beignets aux crevettes. Postaram sie znalezc przepis na
ciasto. W kazdym razie jest to bardzo prosty przepis




Temat: Jakie macie swoje ulubione czeskie artykuły spożyw
Kropeczko- knedlik prosty do zrobienia a listove testo to nic
innego jak ciasto francuzskie




Temat: Słup telefoniczny w domu
zalozyc kawiarnie "Szczescie w Slupie", gdzie zakochani mogliby wysiadywac,
dobre proste otrawy, ciastka, i do dzialania. Gazeta Wyborcza juz zrobila
reklame, wykorzystac to. LusiaP.



Temat: dziewczyny, a może jakieś przepisy na święta??
a jakby ktoś jeszcze podrzucił jakiś fajny, prosty i wypróbowany przepis na
pyszne ciasto to by było super!



Temat: grecki (?) slodki przysmak
Te slodkie niteczki :-) to znaczy samo ciasto z ktorego mozna potem w prosty
sposob zrobic te ciacha widzialam dzis mrozone w Klifie. Nie wiem skad piszesz
a Klif jest w Warszawie. :-)



Temat: Genialnie proste i pyszne ciasto z owocami
Zrobiłam.
Jest naprawdę pyszne Tylko z tymi wiśniami trzeba się nieźle nadygać...
Polecam, jest fajniutkie.
Pesteczka, Naprawdę robiłaś pianę z 4 białek i szklanki cukru?
Pozdrawiam




Temat: Swiezutkie krowki, komu?
krowki robilam wedlug tego przepisu (pierwszego);

kuchnia.verusinter.net/przepis.php?NUMER=6878
czyli proste jak drut

Dzieki za przepis na ciasteczka, asica!




Temat: Poszukuję przepisu na pyszne, sprawdzone ciasto
Proste, pyszne i sprawdzone. Placek makowy-bez uprzedniego czasochłonnego
preparowania maku-na kruchym spodzie, ale ja robię bez i
rewelacyjny tort
jabłkowy Placek makowy:(na dużą blaszkę składniki razy dwa)
2 szklanki mleka
1/2 szklanki kaszy manny
1 niepełna szklanka maku
2 jaja
1/2 szklanki cukru
2 łyżki rodzynek(ja daję całe małe opakowanie)
1 esencja migdałowa
Mleko zagotować z cukrem, wsypać kaszę manną i gotować 2-3
minuty, mieszać.
ostudzić, dodać żółtka, mak(jeżeli był zanieczyszczony to
poprzedniego dnia
opłukać i osączyć na sitku),rodzynki i esencję. Bardzo dokładnie
wymieszać. Na
końcu dodać pianę ubitą z białek. tortownicę lub dużą blaszkę
jeżeli robimy z
dwóch porcji, wysmarować wyłożyć masę makową i piec około 40
minut w piekarniku
nagrzanym do 200 stopni (ciasto jest upiczone, gdy powierzchnia
się zrumieni,
ja dla pewności sprawdzam jeszcze patyczkiem) Tą masę możesz też
piec w małych
foremkach od babeczek.
Tort jabłkowy-ciasto
1 puszka słodkiego skondensowanego mleka
tyle samo jogurtu naturalnego
1 opakowanie cukru waniliowego
1 łyżeczka kwasku cytrynowego
2,5-3 szklanki mąki
1,5 łyżeczki sody
wszyskie składniki oprócz mąki i sody wymieszać mikserem w dużej
misce.dodać
mąkę-najpierw 2,5 szklanki,w razie potrzeby więcej, ciasto ma
wyjść dość gęste-
i sodę jeszcze raz dokładnie wymieszać. Dużą blachę-taką z
piekarnika wyłożyć
papierem, nasmarować i rozsmarować na niej ciasto piec 30 minut
w piekarniku
nagrzanym do 170stopni gotowe ciasto ma złotobrązową
barwę.pozostawić do
wystygnięcia.
Nadzienie
1,5 kg jabłek
4 łyżki soku z cytryny (lub rozrobiony kwasek)
5 łyżek cukru
szczypta cynamonu
3/4 l śmietany kremówki (ja kupuję zawsze taką w pudełeczkach
jak serek grani
bo jest tania ,bardzo gęsta i szybko się ubija-to z firmy
piątnica czy coś koło
tego)
6 łyżek cukru
Jabłka obrać pokroić w kostkę wrzucić do garnka dodać odrobinę
wody sok cukier
i cynamon gotować aż zmiękną-gdy są już miękkie ale niezbyt
rozciapciane to
można je potraktować tłuczkiem do ziemniaków, a gdy nie są zbyt
gęste to
odrobina wody+kisiel najlepiej cytrynowy zrobi swoje.Jabłka
ostudzić.
śmietanę ubić z cukrem na sztywno. placek przekroić na pół.i
przekładamy:ciasto-
połowa jabłek-połowa śmietany-znowu ciast-jabłka-śmietana.ciasto
włożyć do
lodówki można jeść od razu a można poczekać do dnia następnego,
ale chyba się
nie utrzyma-u mnie zaczyna znikać jak jeszcze do końca nie jest
gotowy.Smacznego.Ania



Temat: Czym przełożyć biszkopt?
cos za mna chodzi od wczoraj chalwa. co prawda nie udalo mi sie znalezc mojego
starego przepisu na 'krem chalwowy', ale te, ktore wyszperalam w
mojej 'komputerowej pamieci' tez wygladaja ciekawie i wcale nie sa trudne:)
podaje tylko recepte na kremy, ale mam do nich i ciasta:)

Masa:
2 chałwy waniliowe (po 10 dkg),
1 masło,
1 margaryna,
1 budyn śmietankowy,
bezy-20dkg,
1/2 l mleka,
1 czekolada gorzka,
3 łyżki cukru,
spirytus 100ml
zrobić budyń (dalabym nieco mniej mleka niz na opakowaniu jest napisane),
wystudzić. zmiksować masło i margarynę, dodać pokruszoną chałwę, pokruszone
bezy, budyń, 1/2 tabliczki startej nożem czekolady,w trakcie ucierania dodawać
spyrytus.Ciasto przekładać masą: ciasto-masa-ciasto-masa. Wierzch ciasta
udekorować pozostałą 1/2 startej czekolady :)

Masa chałwowa do tortu
- 1 maslo/25 dkg/,- 30 dkg chałwy,- 1 kieliszek wodki/spirytusu.
Maslo ucierać z pokruszoną chałwa, dodac spirytus .Przełożyć masą biszkopt/lub
inne miękkie ciasto/, wierzch ciasta również posmarować małą ilością masy i
zetrzeć na to czekoladę gorzką.

i jeszcze podalabym pomysl na biszkopt przelozony jablkami, tez proste
nadzienie - szczegolnie jesli uda Ci sie kupic tzw. sos(=mus) jablkowy w
sloiczku. rozgrzej go dobrze w garnuszku(lub mikrofalowce) i wymieszaj z
galaretka w proszku.
jesli nie znajdziesz musu, to po prostu zetrzyj na jarzynowej tarce kilka
kwaskowych jablek i udus je w rondelku z cukrem (daj go do smaku, raczej
niewiele. moze byc cukier brazowy jesli masz, ale niekoniecznie. dodaj tez
troche cynamonu, jablka go 'lubia'). jak jablka beda juz miekkie, wsyp - do
goracych - torebke galaretki cytrynowej(lub pomaranczowej). rozsmaruj te mase
(stale ciepla) na przekrojonym biszkopcie, przykryj druga czescia ciasta, lekko
przycisnij reka, daj troche wystygnac i wstaw do lodowki. Biszkopt pieknie
nasiaknie jablkami(ktore stezeja wraz z galaretka), bedzie mial orzezwiajacy
smak. wierzch posyp cukrem pudrem. to jest wdzieczne, proste ciasto, dobre na
kazda okazje, przez caly rok:) i chyba tylko moj maz go nie lubi, ale on jest
(rozpuszczonym:) fanatykiem kruchego:))




Temat: szukam przepisu na pyszny sernik i barszcz wigili?
Na barszczykowy przepis to tez chetnie poczekam, a na pyszny sernik i bardzo
prosty, moge podac:
1- cukier wanilinowy , 1,5 szkl . cukru .8 zoltek ,1 kostka masla ,to
utrzec dodac 2 lyzki maki ziemniaczanej lub budyn waniliowy , 1 lyzeczke
proszku do pieczenia , aromat i kg . sera smietankowego . Bialka ubic , dodac
bakalie .piec w temp . 170 st . C przez 45 min . Na blache wylozona
papierem do pieczenia ulozyc ciastka petitbere i na to mase.

A drugi, nie sprawdzony przeze mnie, ale sciagniety z forum, sernik gotowany:

A ja, żeby uniknąć opadania sera po upieczeniu, zastosuję serową masę z
przepisu na sernik gotowany. Jadłam niedawno taki, kupiony prze koleżankę za
b.dużą cenę w cukierni "Mamuśka Cheesecake".
Jest ona bardzo delikatny i można masę rozłożyć równiutko i wygładzić.
Podaję przepis. Dawno już go nie stosowałam, ale pamiętam jego wspaniały smak -

tak, że uznałam - czas odświeżyć wspomnienia.
Masa serowa:
° 1 kg sera śmietankowego (zmielonego)
° 6 jajek
° 1 szklanka cukru
° 1 aromat waniliowy
° 1 budyń śmietankowy
° 1 szklanka mleka
Ser, jaja, masło i aromat - zmiksować, następnie włożyć do głębokiego garnka i
mieszając podgrzewać na małym ogniu.
Gdy masa będzie gorąca i wszystkie składniki dokładnie się połączą, wlać budyń
rozmieszany w szklance mleka.
Doprowadzić do wrzenia (na powierzchni pokażą się bąbelki powietrza).
Podgrzewać jeszcze ok.5 min.
Uwaga: NIE GOTOWAĆ MASY!!!

Ciasto:
1 szklanka mąki
1/3 szklanki cukru pudru
1 jajo
1 łyżka miodu
1 łyżka śmietany [kwaśnej]
1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
Ciasto można przyrządzić bez miodu [jeśli ktoś nie lubi jego smaku], ale w tym
przypadku miód w smaku nie jest prawie wyczuwalny, natomiast powoduje, że
ciasto jest wilgotne i kruche.
Zagnieść ciasto, rozwałkować na grubość pół centymetra i upiec placek w temp.
180 st.C – czas ok. 20 min.
Na zimny placek wyłożyć gorącą masą serową. Pozostawić ciasto do wystygnięcia –

przykryte ściereczką.
Wystudzone ciasto polać polewą czekoladową - gotową lub wg następującego
przepisu:
° 1/2 kostki masła
° 3 łyżki cukru
° 2 łyżki kakao
° łyżka gorącej wody
Roztopione masło wymieszać z pozostałymi składnikami i całość podgrzać do
całkowitego rozpuszczenia.
Myślę, że na Wigilię [i nie tylko] można polewę posypać krokantem orzechowym
lub pokruszonymi drobno orzechami włoskimi.
Sernik ten należy przyrządzić koniecznie wcześniej - co najmniej na jeden
dzień
przed podaniem.




Temat: prosze o przepis na paczki:)
Pączki
Mój przepis na pączki jest bardzo prosty i tani
składniki:
1 kg mąki /luksusowej bądź tortowej / o temperaturze pokojowej przesiewam do
miski
gotuję i studzę do temp. ok 40 -50 st.C ok 1 litra mleka
ok.8 dag drożdży /nie używam drożdży importowanych polskie są najlepsze/
5 żółtek utartych z 2 opakowaniami cukru wanilinowego
tłuszcz /do pączków i ciasta drożdżowego dodaję ok. 2 łyżek masła do smarowania
pieczywa- takiego z kubka/
rozczyn drożdżowy: szklanka ciepłego /nie gorącego mleka/rozkruszam
drożdże,dodaję 1-2 łyżeczki cukru oraz 2 łyżki mąki, odstawiam na chwilę do
wyrośnięcia
gdy drożdże zaczynają rosnąć zarabiam ciasto,
do mąki dodaję część ciepłego mleka i wyrabiam,nastepnie dodaję podrośnięte
drożdże, roztrzepane żółtka - wyrabiam ciasto następnie dodaję masło roślinne
bądź inne do smarowania pieczywa oraz mleko, mały kieliszek spirytusu
(ciasto musi być dobrze wyrobione lecz niezbyt ścisłe, ilość zużytego mleka
zależy od jakości mąki -ja robię to na oko ( odrobina doświadczenia)
Wyrobione ciasto nakrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce do
wyrośnięcia. Podczas prac przy cieście drożdżowym należy unikać przeciągów. Gdy
ciasto podrośnie należy formować pączki nadziewając je marmoladą . Po ulepieniu
muszą znów troszkę urosnąć , po usmażeniu obsypać cukrem pudrem z wanilią.
Uwaga ! aby pączki się udały, miały ładną skórkę były puchate nie wolno dodawać
więcej cukru /z marmoladą i cukrem pudrem będą dość słodkie/, gdy ciasto jest
słodkie to pali się tłuszcz,ciasto pęka.
smacznego.

jeśli masz dostępne drożdże suszone /granulowane/to najpierw je sprawdź tz.
weź ok.1/2 szkl.ciepłego mleka /ok.40 stopni C/dodaj łyźeczkę cukru, drożdże i
1 łyżkę mąki, rozmieszaj i czekaj czy zaczną rosnąć.
Uwaga zbyt gorącym mlekiem można drożdże zniszczyć.
Powodzenia
p.s.
spróbuj kupić drożdże w piekarni,
/będąc we Francji miałam ten sam problem ale drożdze udawało mi się kupić w
piekarni/

Ciekawa jestem w jakim kraju jesteś?




Temat: wielkosc mozgu a inteligencja
A oto konkursowa nagroda!
Potrzebne będzie:

250 g masła,
250 g cukru,
250 g masy surowej masy marcepanowej (albo percepanowej),
5 jaj,
2 torebki szafranu (tu jest ból, niełatwo znaleźć w sklepach szafran, szukajcie
KOTANYI),
sól,
500 g mąki,
łyżeczka proszku do pieczenia,
4 gruszki,
50 g rodzynek,
20 g płatków migdałowych,
1 białko,
200 g cukru pudru.

Miękkie jak serduszko Lady Sagan masełko ucieramy z cukrem jak jej uśmiech.
Jajeczka lśniące jej oczyma o zmroku ubijamy z szafranem drogim mi równie jak
ona i wcieramy w utartą masę tłuszczowo-cukrową. Przesiewamy do makutry mąkę
wzbogaconą o proszek do pieczenia, tak jak ja i my wszyscy wzbogaceni jesteśmy
jej obecnością. Dodać do tego rozdrobnioną masę marcepanową. Jeżeli ktoś chce,
może się zabawić w cukiernika-czarownika i samemu sporządzić marcepan:

Należy sparzyć 250 g migdałów, zmiażdżyć je bezlitosnymi ostrzami maszynki do
mielenia i nieco podsmażyć. 250 g cukru, pół szklanki wody i pół łyżki 6%
roztworu kwasu octowego gotujemy na syrop II stopnia (nitka). Gdy wystygnie
ucieramy go wraz z migdałami i sokiem z cytryny, i voila! Masa marcepanowa
gotowa!

Wracamy do ciasta. Masą wykładamy dużą (28 cm) tortownicę. Wtykamy w ciasto
ćwiartki uprzednio umytych, obranych i wynasienionych gruszek. Pieczemy w
temperaturze ok. 175 stopni przez jakieś trzy kwadranse. Można w tym czasie
rozwiązać jolkę, pogawędzić przez telefon z przyjaciółką, przejrzeć Gazetowe
Forum, ale w żadnym wypadku nie kręcić kulek z POXILINY - przenikliwy odór tego
kitu pozostanie z wami do końca dnia i niechybnie zepsuje smak. Dobra, dzwonek
zabrzęczał, pora wyjąć nasze cudeńko. Studzimy nasz przepyszny wypiek i
przygotowujemy glazurę z pudru, białka i szafranu. Glancujemy ciasto, a na
posypkę rzucamy płateczki i suszone winogrona.

Ciasto niby proste, ale czy smak jego można zredukować, droga Sagan, do
prostych, dyskretnych elementów? Czyż nie będzie zbrodnio ujmowanie mu choćby
krzty jego istnienia, ku poznaniu Prawdy. Jeśli istnieje jakaś tajemnica
kryjąca się za tym kulinarnym doznaniem, to ja nie chcę jej znać...

Mizogin



Temat: Cud
werw napisał:

> Czasami może byc tez zupełnie odwrotnie: nie ma nic
> prostszego niz skonstatować ze świat jest złożony.
> Zdaniem wielu, takie stwierdzenie wyczerpuje problem
> (jakikolwiek).

Szanowny Werwie,

Są dwa podejścia związane z nagłym uświadomieniem sobie złożoności zjawisk.

Pierwsze, odnotowane przez Haszka, kiedy jego bohater mówi (wybacz, nie mam czeskich diakrytyk):

<<Żivot lidskej, poslusznie hlasim pane obrlajtnant, je tak slożitej, że je żivot czlovieka proti niemu ouplnej hadr>>

Przy tym podejściu odnotowujemy własną bezradność wobec złozoności i zarazem własną genialność, że złożoność nie tylko dostrzegliśmy, ale nawet potrafiliśmy ją jakoś opisać przy użyciu dostępnych nam prostych środków językowych.

(I dotąd wypada mi się zgodzić ze złośliwym podtekstem Twojej, Werw, uwagi.)

Drugie, odnotowane w pracach licznych myślicieli, gdzie za rozpoznaniem złożonej natury rzeczy idą propozycje wyciągania róznych (praktycznych lub mniej praktycznych) wniosków z istnienia różnych (bardziej lub mniej dynamicznych) wewnętrznych relacji w obrębie zjawisk.

A zaś.

Bywa, że kiedy wyrażasz prosty pogląd, kreujesz prosty świat. Który nie ma jednak odpowiednika w rzeczywistości; relacje wewnętrzne w takim świecie nie istnieją, zamiast uporzadkowanego zbioru masz mieszanke prostych zjawisk, zamiast złożonej struktury kupę smiecia.

To odnotowane przez innego jasnowidza:

<<I oto idą, zapięci szczelnie,
Patrzą na prawo, patrzą na lewo.
A patrząc - widzą wszystko oddzielnie
Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...

Jak ciasto biorą gazety w palce
I żują, żują na papkę pulchną,
Aż papierowym wzdęte zakalcem,
Wypchane głowy grubo im puchną.

I znowu mówią, że Ford... że kino...
Że Bóg... że Rosja... radio, sport, wojna...
Warstwami rośnie brednia potworna,
I w dżungli zdarzeń widmami płyną.>>

Cześć.




Temat: Poszukuję przepisu na pyszne, sprawdzone ciasto
Luksusowa babka cytrynowa (dobra jak Pogodno)
podstawowy przepis jest z 4 jaj ale cuchnie malizną więc robie z 6 jaj
ważymy 6 jaj
tyle co ważą jajka mąki pszennej+2czubate łyżeczki proszku do pieczenia(trochę
dużo niestety ale inaczej zakalec grozi)
cukru połowę(w oryginalnej wersji tyle samo ale jest wtedy baardzo ciężkie)
powyższej wagi
masło(roślinne używam)3/4 tej wzorcowej wagi
sok z 1 cytryny ,otarta skórka z cytryny (umyć szczotką w gorącej wodzie
i wyparzyć najpierw)
1,Ucieramy zółtka z cukrem
2,Do zółtek dodajemy stopniowo masło i ucieramy dalej
3,stopniowo dodajemy mąki jak robi się gęste dodajemy sok z cytryny i skórkę
4,ubijamy pianę z 7!!! jaj na sztywno
5,delikatnie łączymy pianę z masą
6,przelewamy do podłużnej foremki wysmarowanej i posypanej bułką tartą
7,pieczemy w temp 170 st.z termoobiegiem, czas ok. 1godz.10min.
8,sprawdzamy patyczkiem czy upieczone(patyczek po wbiciu w środkową część
ciasta powinien być suchy)
9,upieczone ciasto pozostawiamy w nagrzanym piekarniku prawie do całkowitego
ostudzenia ( co najmniej 30-40 min) -to ciasto lubi osiąść niestety
10,FINIS CORONAT OPUS czyli lukier 7 żółtko ucieramy z otartą skórka z kolejnej
cytryny, sokiem z co najmniej połowy cytryny oraz z cukrem pudrem tyle żeby
masa miała konsystencję gęstej śmietany.
11,Smarujemy tą masą dokładnie(boki też) całe ciepłe leciutko ciasto.
12,Proponuje zjeść zanim przyjdą goście:))) potem możemy nie mieć okazji.
przepis prosty ale rezultat może byc ozdobą każdej świątecznej okazji.
A mąż nie powinien uciekać na karty, na mecze, na ryby etc. przynajmniej przez
jakiś czas.

Nawet z zakalcem smakuje ale mam nadzieję że się uda
Pozdrawiam



Temat: ciasto drozdzowe....
Wstukam prosty przepis, kiedyś powszechnie znany, a teraz jakoś zapomniany.

-25 dag masła roślinnego rozpuścić
-10 dag drożdży, 1 szklankę mleka (ciepłe, nie za bardzo) i 2 szklanki cukru
wymieszać
-wymieszać razem dokładając jeszcze 5 całych jaj (to mieszanie nie musi być
dokładne, wystarczy mniej więcej) i zostawić na 10 godzin
-wmieszać 1 kg mąki, dodając zapachy, rodzynki, skórkę pomarańczową, sok z
cytryny, skórkę cytrynową

W praktyce ja zawsze miałam kłopoty z tym 1 kg mąki. Można poprzestać na
mniejszej ilości (ale ciasto musi być dość kitowate), albo dolać troche
czegokolwiek (mleko, mleko zsiadłe, kefir, ostatecznie woda)

Drożdże muszą być dobre. Teraz używam tylko suchych, bo są pewniejsze, nie wiem
jednak, jak to się zrealizuje z suchymi (myślę, że dobrze)

Drożdżowe piec należy w nie za gorącym piecu (180 st)

Inne przepisy, jakie znam, wymagają zagniatania ciasta dość długo, drożdżowe to
lubi (tylko to ciasto oraz krucho-drożdżowe na makowce no i jeszcze jakieś
drobnostki ciasteczkowe nie potrzebują jakichś specjalnych starań). Oczywiście
nie może być zbyt zimno (ale są też drożdżowe ciasta, które mają wyrastać w
zimnie)

W sprawie pączków - nie piekłam (ani nie smażyłam), ale posiadany przeze mnie
przepis nie rózni się od powyższego aż tak bardzo, by można było wątpić w
możliwość pieczenia tego ciasta (nie 5 jaj, a 6 żółtek i 1 jajko ubite na kogel-
mogel z cukrem, nie 2 szkl cukru a 10 dag i nie 25 dag margaryny a 10 dag
masła, a do tego 50 g rumu, pilnie zagniatane na stolnicy).

A w ogóle jest mnóstwo przepisów na drożdżowe ciasto, może więc po prostu zmień
przepis ?
Pozdr



Temat: chcę upiec chlebek
Podsyłam prosty przepis na chlebuś PALCE LIZAĆ :)
0,5 kg mąki pp pszennej (UWAGA: ciasto z mąki żytniej nie uda sie tylko na
drożdżach - będzie potwornie gliniaste - niestety trzeba tu użyć zakwasu)
pół/niecała łyżka soli
pół kostki drożdży
Wykiełkowane ziarna słonecznika (można sobie darować, ale strata będzie ogromna ;)

Rozpuszczam drożdże w ok. 300 ml letniej wody. W międzyczasie mieszam w misce
mąkę z solą (czasem dodaję kminek/bazylię/oregano/curry-szczególnie godne
polecenia). Kiedy drożdże dobrze się rozpuszczą, wlewam je do miski i wyrabiam
masę. Ciasto należy bardzo dobrze ugnieść - musi być elastyczne i dobrze
odchodzić od rąk (na oko trzeba dodawać mąki/wody). Zostawiam je w misce
(przykryte ręczniczkiem)w ciepłym miejscu i czekam, aż zacznie wyraźnie rosnąć.
Wtedy należy "przegnieść" ciasto jeszcze raz (gazy muszą się uwolnić). W tym
momencie dodaję baaardzo dużo kiełków słonecznika (nieposzatkowanych). Formuję
bochenek, który obtaczam w płatkach owsianych lub siemieniu lnianym/pestkach
słonecznika i wkładam do podłużnej foremki na babkę (wyłożonej papierem do
pieczenia). Wkładam chlebek do nienagrzanego piekarnika, ustawiam ok. 200 stopni
i piekę około godzinkę. Na pierwsze 10 minut warto wstawić do piekarnika (pod
foremkę z chlebkiem) naczynie z wodą. Parująca woda spowoduje, że chlebek nie
będzie za suchy.
A tak a propos to nie wiem, co powoduje, że jest on taki pulchny i wilgotny:
kiełki czy ta woda... Hmm.
Zarówno kiełki jak i też woda to moje najnowsze odkrycie. Zaczęłam praktykować
je równolegle i naprawdę nie wiem, co powoduje tak fantastyczną konsystencje
chlebusia :)
Aha! Warto odczekać aż chlebek ostygnie (nie lada wyzwanie w obliczu kuszącego
zapachu...). W przeciwnym bądź razie będziecie mieć potworny problem ze zdarciem
z chlebka papieru do pieczenia.




Temat: orzechy włoskie-jak wykorzystać?
Gość portalu: loosia napisał(a):

> - najlepiej jakieś sałatki,

Pisałam już gdzieś o sałatce Waldorf, która polega na połaczeniu smaku selera,
kwaskowo-słodkich jabłek i orzechów. Ja dodaje najczęściej do tego brzoskwinie
z syropu, a sos robię z jogurtu (+sól, odrobina syropu spod brzoskwiń, curry
lub biały pieprz, by bardzo delikatnie zaostrzyć). Seler najpierw gotuję, potem
obieram, kroję i polewam sokiem z cytryny.

Dorzucam orzechy do surówek z kapusty pekińskiej, dokładam do chleba, ostatnio
dałam do pasztetu (było OK)
::::::::::::::::::::::::::::

Gość portalu: loosia napisał(a):
> - lub proste ciasta...

Orzechowe pałeczki
Irena Gumowska

1/4 kg mąki przesiać na stolnicę, wbić żółtko, zamieszać. Wlać łyżkę rumu (ew
wódki lub spirytusu), znowu zamieszać. Dosypac 1/8 kg zmielonych włoskich
orzechów, 15 dag cukru i 20 dag margaryny w wiórkach. Posiekać nożem i szybko
wyrobić ciasto. Oziębić w lodówce. Formowac wałeczki grubości małego palca,
pociąć je na długość 6-7 cm. Piec w bardzo gorącym piekarniku (225 st) przez 10-
15 minut.na złoty kolor. Gdy ostygną, można je -w połowie lub całe- maczać w
rozpuszczonej czekoladzie.
...............................................................................
Ciasto orzechowe najprostsze (z mniammniam.pl)

2/3 szklanki mąki pszennej
szklanka zmielonych orzechów włoskich
pół kostki masła [10 dag]
szklanka cukru
5 jajek
łyżeczka proszku do pieczenia
masło do wysmarowania formy
łyżka tartej bułki
połówki orzechów do dekoracji

Żółtka utrzeć z masłem i cukrem za pomocą miksera na jednolitą masę. Potem
dodać proszek do pieczenia, mąkę, orzechy i wszystko dokładnie wymieszać.

Z białek ubić pianę na sztywno i dodać do ciasta - całość ostrożnie wymieszać.

Do formy, do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Ciasto będzie gotowe po około
40 minutach.




Temat: chcę upiec chlebek
annemarie5 napisała:

> Podsyłam prosty przepis na chlebuś PALCE LIZAĆ :)
> 0,5 kg mąki pp pszennej (UWAGA: ciasto z mąki żytniej nie uda sie tylko na
> drożdżach - będzie potwornie gliniaste - niestety trzeba tu użyć zakwasu)
> pół/niecała łyżka soli
> pół kostki drożdży
> Wykiełkowane ziarna słonecznika (można sobie darować, ale strata będzie
ogromna
> ;)
>
> Rozpuszczam drożdże w ok. 300 ml letniej wody. W międzyczasie mieszam w misce
> mąkę z solą (czasem dodaję kminek/bazylię/oregano/curry-szczególnie godne
> polecenia). Kiedy drożdże dobrze się rozpuszczą, wlewam je do miski i wyrabiam
> masę. Ciasto należy bardzo dobrze ugnieść - musi być elastyczne i dobrze
> odchodzić od rąk (na oko trzeba dodawać mąki/wody). Zostawiam je w misce
> (przykryte ręczniczkiem)w ciepłym miejscu i czekam, aż zacznie wyraźnie
rosnąć.
> Wtedy należy "przegnieść" ciasto jeszcze raz (gazy muszą się uwolnić). W tym
> momencie dodaję baaardzo dużo kiełków słonecznika (nieposzatkowanych). Formuję
> bochenek, który obtaczam w płatkach owsianych lub siemieniu lnianym/pestkach
> słonecznika i wkładam do podłużnej foremki na babkę (wyłożonej papierem do
> pieczenia). Wkładam chlebek do nienagrzanego piekarnika, ustawiam ok. 200
stopn
> i
> i piekę około godzinkę. Na pierwsze 10 minut warto wstawić do piekarnika (pod
> foremkę z chlebkiem) naczynie z wodą. Parująca woda spowoduje, że chlebek nie
> będzie za suchy.
> A tak a propos to nie wiem, co powoduje, że jest on taki pulchny i wilgotny:
> kiełki czy ta woda... Hmm.
> Zarówno kiełki jak i też woda to moje najnowsze odkrycie. Zaczęłam praktykować
> je równolegle i naprawdę nie wiem, co powoduje tak fantastyczną konsystencje
> chlebusia :)
> Aha! Warto odczekać aż chlebek ostygnie (nie lada wyzwanie w obliczu kuszącego
> zapachu...). W przeciwnym bądź razie będziecie mieć potworny problem ze
zdarcie
> m
> z chlebka papieru do pieczenia.

Upiekłam!!! Rewelacja!!! Od papieru odeszło całkiem ładnie i to na gorąco... :-)




Temat: Dobry rozwodnik?
Witam na forum Arcykra :)
Po uprzednim zaproszeniu mnie przez gospodarza pozwalam sobie na wpis :)

Jak paru z Was na pewno wie ...temat rozwodu jest mi bliski z autopsji ...stąd
zainspirował mnie tytuł watala :)

pozwole sobie na dwa niebluźniercze w mym pojeciu stwierdzenia:

1. Każdy jest kowalem swego losu
i
2. Nie można zjeść ciastka i mieć ciastka ...

Pierwsze proste, choć mam nadzieję, ze nie obrażjące niczyich uczuć swierdzenie
mówi o bardzo prozaicznej rzeczy ...Możemy dokonywć wyborów i mylimy się czasem :)
Człowiek deklarujacy się, jako wierzący np. w obrządku katolickim ...przyjmuje
na siebie obowiązki, nakazy i zakazy owego obrządku w tym także i to, ze choć to
pozbawione logiki (moim zdaniem) i sensu oraz niewykonalne - sakrament
małżeństwa wiąze na caałe życie ...wg zasad KRK i tyle ...
Jeśli nie da się z mkimś żyć ..nie kocha się kogoś lib nastąpiąa inne
okoliczności staje się przed wyborem: albo odejść od sakramentalnego małżonka i
ułożyć na nowo życie , tak czy inaczej, albo pozostać ...Mozemy dokonac i tego
wyboru !!!!
Ja to zrobiłam i nie żałuję ....ale jednocześnie alceptuję fakt, ze wg KRK
jestem mężatką na całe życie już ślubu w kościele nie wezmę ..nie mogę być
chrzestną itepe ...bo nie można zjeść ciasta i mieć ciastka :)
Inna sprawa,ze z tego co mnie wiadomo to osoba rozwiedziona ale nie związana z
kimś innym na stałe (ślubem cywilnym) chyba nie jest poza sakramentem pokuty i
pojednania ..znam takową osobę i przystępuje do komunii ..z tego co wiem za
zgodą i wiedzą kapłana ...ale moze się nie znam i sa tam jakieś inne
okoliczności ???

Tak czy owak ...rozwodnik ...może być "dobry' ..znam kilku :)
"Dobry" dla mnie znaczy: odpowiedzialny, dbający o dzieci, nie czyniacy krzywdy
....a jak tam ten czy inny obrządek kogoś traktuje to sprawa sumienia tego kogoś
, jego wiary o ile wierzy i tak dalej ...

Pozdro
Korcia



Temat: Szukam przepisu na ciasto ze sliwkami suszonymi
Nie obawiaj się, nie polecam Ci przepisu na piernik staropolski, który jest
aktualnie od kilku tygodni na forum - tylko dlatego, że jest na niego za późno
> musi leżakować kilka tygodni.
Najprościej byłoby kupić "Piernik Kętrzyński" tj. ciasto w proszku, które ja
często robię, gdy mi się spieszy. W Warszawie można go spotkać tylko w
Supersamie na Pl.Unii Lubelskiej.
Ten produkt mogę Ci polecić, gwarantując udany wypiek – wszystkie inne pierniki
w proszku, łącznie z podobnym w nazwie i pochodzącym również z
Kujaw „Piernikiem Kujawskim” – nie polecam!
Do tego piernika – oprócz produktów wymienionych w przepisie na opakowaniu –
dodaję solidną łyżkę miodu prawdziwego i suszone śliwki pokrojone w cieniutkie
paseczki (takie ok.2 mm) posypane mąką ziemniaczaną.
A jutro podam Ci przepis na piernik domowy, który dość szybko się robi - i
łatwo [w tej chwili nie mogę odnaleźć].
Tymczasem przepis na keks - też bardzo prosty:
- 5 całych jajek
- 25 dkg cukru pudru (tj.ok.1 i 1/4 szklanki)
ukręcić mikserem na gęsty krem - najlepiej "na parze', tj. ustawiając naczynie,
w którym ubija się masę na garnku z gorącą wodą [uwaga: woda nie powinna wrzeć,
ponieważ jajka mogą się usmażyć, tak jak jajecznica].
Do tego dodać - 25 dkg miękkiego masła [trzeba pamiętać, aby wyjąć na kilka
godzin przed pieczeniem ciasta z lodówki]
oraz 25 dkg mąki tortowej lub innej pszennej (tj.ok.1 i 1/2 szklanki)
przesianej przez sitko razem z 1 łyżeczką proszku do pieczenia.
Ukręcić, aż do połączenia składników.
Wsypać do ciasta bakalie:
1 szkl rodzynek
1 szkl śliwek suszonych posiekanych jw.
1 szkl orzechów
można w/w owoce zastąpić częściowo smażoną skórką pomarańczową [przyrządzaną
domowym sposobem], figami suszonymi, itp.
Bakalie trzeba wcześniej przesypać mąką ziemniaczana, żeby nie sklejały się.
Ciasto przełożyć do formy wyłożonej papierem - konieczne, aby owoce nie
przykleiły się do formy - posmarowanej masłem i posypanej mąką lub bułką tartą.
Wstawić do nagrzanego piekarnika ok. 175 st.C i piec ok. 1 godz. nie otwierając
piekarnika, bo opadnie.




Temat: Automat domowy do pieczenia chleba
Gość portalu: Elwira napisał(a):

> Czy ktoś z was ma doświadczenie w domowym pieczeniu chleba ?
> Wiem,że na polskim rynku są dostępne specjalne automaty,które wyrabiają i
> pieką chleb.Niestety jest to dość duży wydatek,więc chcę poznać opinię,czy
> warto taki zakup poczynić.
> A może podzielicie sie ze mną i innymi sprawdzonymi przepisami na domowy
> chleb czy bułki ?
> Pozdrawiam serdecznie.ELWIRKA

Twoje pytanie z pierwszej linijki: czy mam doswiadczenie w pieczeniu chleba?
Tak, pieke od wielu lat lub raczej pieczemy, bo czesto razem z mezem pieczemy.
On wyrabia ciasto, ja dozuje skladniki.
Co do automatow do pieczenia chleba, to mimo ze zaraz odezwie sie cala gwardia
posiadaczek i zachwalaczek tego urzadzenia, powiem ze sa to wyrzucone
pieniadze.
Pieczenie jest tak proste a jedzenie wlasnorecznie upieczonego chlebka tak
niesamowite, ze pomimo tego ze pracuje i w dodatku b. duzo, robie to. Jedynym
argumentem jest czas. Trzeba byc w domu minimum 2 do 3 godz.
Przepis:
- litr mako pszennej
- litr maki mieszanej( zytnia + maka z pelnego przemialu)
- 8 dag drozdzy
- ok.litra cieplej wody
- plaska lyzka (2 lyzeczki plaskie ) soli
- dodatki (rodzynki lub siemie lniane + dynia + sezamek+ slonecznik) dowolnosc

Wrzucam do miski pokruszone drozdze, wsypuje make, sol, dodatki i wlewam wode
nie w calosci, dodaje po trochu. Wyrabiam az ciasto zacznie odchodzic od reki.
Zostawiam do wyrosniecia. Po wyrosnieciu wyrabiam jeszcze raz 2 min i wkladam
do blach blaszanych (wieksze keksowki, do kupienia w sklapach nazywaja
sie "blachy chlebowe") mocno formujac i zostawiam do wyrosniecia (przykryte).
Jak zaczna "wychodzic" z foremek i wstawiam do piekarnika elektrycznego i
pieke ok. 1 godz.




Temat: torcik z placków miodowych
TORCIK Z PLACKÓW MIODOWYCH

Ciasto:
3 szklanki mąki
4 łyżki cukru kryształu
1 łyżka sody oczyszczanej
1 jajko
4 łyżki mleka
2 łyżki miodu (najlepiej sztucznego)
5 dkg margaryny (ja używam „Kasi”)

Wykonanie: Mąkę przesiać z sodą, wbić jajko i posiekać. Oddzielnie rozpuścić 5
dkg margaryny, 4 łyżki mleka, 2 łyżki miodu i 4 łyżki cukru. Dobrze gorącą masę
zmieszać z mąką, aż do powstania jednolitej substancji. Ciasto zagnieść
ręcznie – powinno być jak na pierogi. Upiec 10 placków z tej porcji (ja piekę
tyle ile mi wyjdzie, bo nie jest to takie proste...).
Tortownicę posmarować tłuszczem nie posypując bułką tartą. Upiec na złoty kolor.

Masa:
3 żółtka utrzeć do białości z 3 łyżkami cukru i pod koniec ucierania dodać
płaską łyżkę mąki ziemniaczanej i cukier wanilinowy.
Szklankę mleka ugotować z jedną szklanką cukru. Do gotującego się mleka z
cukrem wlać ubite żółtka z cukrem i mieszać (aż masa opadnie i trochę pogotować
ciągle mieszając). W/w budyń ostudzić.
25 dkg masła rozetrzeć mikserem na puch, dodawać stopniowo ostudzony budyń po
łyżce. Na końcu dodać zapach, można dodać łyżkę spirytusu, sok z cytryny (po
kilka kropel na 1 raz) lub rozpuszczony kwasek cytrynowy. Masę można podzielić
na dwie części i dodać do jednej kakao.
Masę przełożyć placki; na przemian jasną i ciemną. Dwa placki posmarować dżemem
(najlepszy z mirabelek).

Polewa:
2 łyżki kakao
2 łyżk wody,
5 dkg cukru
5 dkg masła albo margaryny
Wszystkie składniki rozpuścić w rondelku i zagotować. Jak polewa zacznie się
ładnie błyszczeć polać. Udekorować dowolnie, np. startą czekoladą.

***Placki można nasączyć kawą (mocna, niesłodzona)

SMACZNEGO!




Temat: foundue - ratunku !
Gość portalu: miki napisał(a):

> dostalismy jako prezent slubny zestaw do foundue. Problem w tym ze nie mamy
> pojecia jak to sie robi (czym to sie je, mozna sie domyslec, ale z czego i
> jak???)
Mozna zrobic fondue na slodko, deserowe wiec, nie smaruj garnka czosnkiem !!
Jest to proste : czekolade w kawalkach z odrobina mleka podgrzac w pojemniku
na fondue az sie rozpusci . Mozna czekoladke "podlac" aromatycznym alkoholem ,
dodac siekanych orzechow - co lubisz !!! Pozniej w tym roztopionym slodkim
szalenstwie moga sobie goscie maczac co wybiora pieknie wylozone na
polmisku : kawalki banana, ciasto , inne owoce jak arbuz, gruszki,jablko, duze
winogrona bez pestek, czastki pomarancza , ananasa - wszystko, co lubisz, na co
masz ochote pociete w kawalki ktore utrzymaja sie na widelczyku i male
wystarczajaco na jeden gryz.

Mozna fondue zrobic z serem : ser jaki lubisz( oczywiscie z tych topliwych a
nie homogenizowany twarozek ) zetrzec na grubej tarce ( mozna wymieszac kilka
rodzai) mozna doprawic np papryka dla ostrosci lub dodac salsa do sera, a gdy
sie rostopi to maczac : np. male grzanki z bulki francuskiej, kawalki
kielbaski, krakersy, jarzyny jak np, brokuly lub pociety w czastki , bardzo
malo obgotowany kalafior, zielony plaski groszek , papryka pocieta w paski ...
co lubisz!!!

Mozna rowniez w fondue pojemniku podgrzac bardzo aromatyczny , mocno
przyprawiony rosol i podawac bardzo male , przezroczyscie pociete kawalki miesa
( np. kura) ktore sobie kazdy moze w ten sposon "gotowac" Mozna w ten sposob
podac jarzyny ale te na ogol spadaja z widelca a z miesem tez jest sporo
babrania .

Po prostu eksperymentuj. Uwazaj tylko , aby sos nie byl zbyt gesty ( od czasu
do czasu mozna rozcienczyc podlewajac odpowiednim do sosu plynem ) gdyz przy
stalym podgrzewaniu , np goracy sos serowy moze jak lawa wystrzelic.



Temat: sernik wiedenski
Gość portalu: mary napisał(a):

> Gość portalu: kluba1 napisał(a):
>
> > Gość portalu: mary napisał(a):
> >
> > > prosze o dobry przepis na smaczny serniik
> > Czy musi byc wiedenski ?
> niekoniecznie,ale by byl prosty i bardzo smaczny i do upieczenia poza wlasna
> ojczyzna dzieki
Mam przepis na sernik nie zupelnie ( albo raczej zupelnie nie) polski,
tradycyjny ale na te upaly b. fajny.

Najpierw przygotowuje sie spod i boki prawie ze bez pieczenia. W tym celu
zmiksowac na proszek ciateczka grahamki ( graham crackers) az uzyskamy 1 1/2
cup okruchow + 1/4 cup cukru, cynamon i 6 lyzek stopowych rozpuszczonego
masla. Mozna oczywiscie uzyc inne ciasteczka np. waliliowe i mamy spod
waniliowy, lub rumowe, cytrynowe, kakaowe, czekoladowe , orzechowe..... itd.
Po wymieszaniu wszystkich skladnikow wyklejamy powstala masa dno i boki
natluszczonej foremki do tortow, takiej otwieranej. Pozniej calosc do pieca na
ok 10 min w temp.350 F. Wyjac z pieca i ostudzic. Natepnie ubic zoltka z 2
jajek z 1 cup mleka az sie dobrze polaczy. W garnku o grubym dnie podgrzac 2
kopertki zwyklej, bez smaku zelatyny zmieszanej z 3/4 cup cukru + 1/4 lyzeczki
soli + mieszanine zoltek i mleka na malym ogniu , az sie zelatyna rozpusci (
nie gotowac!!) Dodac lyzeczke zeskrobanej skorki swiezej z cytryny 1 1/2 lyzki
soku cytrynowego , lyzeczke wanili, wymieszac wszystko i zostawic az ostygnie
do temp. pokojowej. Nastepnie potrzebny jest ser. Zgodnie z przepisem powinien
byc uzyty small- curd cottage cheese. Nie wiem, czy masz dostep do takiego
serka, mysle ze zwykly twarozek tez bedzie dobry. Serek zmiksowac az sie zrobi
mialki, bez grudek i wtedy wymieszac z przestudzona mikstura z zelatyny i
wstawic do lodowki, gdy sie przechlodzi ale jeszcze nie zsiadzie, to wymieszac
z piana z ubitych 2 bialek z jajek z 2-ma lyzkami cukru, nastepnie ostroznie
wymieszac calosc z 1 cup bitej smietany. Wypelnic ta mieszanka przygotowana
forme, wstawic do lodowki na co najmniej 4 godziny, przybrac np, malinami lub
truskawkami . Dobry sernik na upalne dni bez nagrzewania zbytnio calego
mieszkania. Pyszny jest tez przybrany migdalami ze spodem z ciasteczek
amaretto! Smacznego !!!



Temat: w co bawicie sie z 4 latkami
Moja czterolatka za bardzo nie chce się sama bawić i "jęczy" pobaw się ze mną.
robimy różne rzeczy:
- malowanie balonów; dmuchamy balony i flamastrem rysujemy na nich buzie
uśmiechniętą, smutną, zdziwioną itp
- nawlekanie makaronu; to może zabawa dla młodszych dzieci ale córka ją lubi tak
samo jak przesypywanie z kubeczków kaszy
- bawimy się w sklep; wykładamy na niskie półeczki w kuchni różne towary i raz
ja jestem ekspedientką a raz ona (przerabiamy przy tym dzień dobry, proszę,
dziękuję, dowidzenia)
- prawda czy fałsz; z reguły to ja zadaję pytania a Julka odpowiada, pytania są
proste takie żeby znała odpowiedź
- zgadnij o czym myślę; umawiamy się na kategorię np zwierzęta i ja opisuję
jakieś zwierzątko a Julka zgaduje
- rzucanie do celu; ustawiamy pudło albo pusty kosz i rzucamy do niego z
określonej odległości pluszowe piłeczki jak kilka razy trafimy to zwiększamy
odległość od celu
- gra w kręgle; ustawiamy puste butelki po wodzie mineralnej i gramy
- segregowanie rzeczy; wymieniamy np wszystkie owoce jakie znamy, warzywa, marki
samochodów itp
- ustawiam na podłodze np butelki i Julka skacze slalomem np na jednej nodze, na
obu, skacze jak żabka itp
- bawimy się w kolory; wymieniamy wszystkie rzeczy jakie znamy w wybranym kolorze
- chodzenie po linie; rozwijam sznurek a ona chodzi tak żeby "nie spaść" z liny
raz szybko raz wolno
- gotujemy w plastikowych naczyniach
- układamy klocki
- czytamy książeczki
- gramy w gry planszowe ulubione jest grzybobranie ale gramy też w inne
- układamy puzzle
- bawimy się logico primo i PUS-em (naprawdę warto kupić Julka często sama się
tym bawi ale wiadomo, że z mamą albo tatą lepiej)
- rysujemy, kolorujemy, robimy wycinanki, przyklejamy wycięte elementy na
kartkę, lepimy z plasteliny, ciastoliny
- kupuję jej książeczki edukacyjne i rozwiązujemy je ostatnio na topie jest liczenie
- odgrywamy różne bajki; ostatnio do znudzenia "Mój szczęśliwy dzień"
przeczytamy bajeczkę a potem ja jestem lisem a ona prosiaczkiem i odwrotnie
- bawimy się w chowanego, scigamy się
- pieczemy ciasto uwielbia mi pomagać wsypuje mąkę, cukier
No i oczywiście ulubione łaskotanie i turlanie się po dywanie głównie z tatą.




Temat: Zabawki manualne dla 13-miesięczniaka?
Moja starsza córka (teraz pięciolatka) od zawsze bardzo lubiła wszelkiego
rodzaju zabawy łapkami, czego efektem jest dziś sprawne wycinanie, niezłe
rysowanie i to, że np. potrafi dość równo napisać drukowanymi literami swoje
imię i nazwisko. Jej ulubione zabawki kiedyś to sorter kształtów (ale taki
sześcienny z trzema kształtami na każdej ścianie), wszelkiego rodzaju puzzle
małe i duże - papierowe (w tym wykonane przeze mnie z pocztówek), plastikowe,
piankowe (np. miała kiedyś taką fazę, że średnio raz na godzinę wyjmowała
wszystkie cyferki z piankowej maty, a potem je wkładała na miejsce), nawlekanie
guziczków (zwłaszcza o różnych "dziecięcych" kształtach), lepienie z czego się
da, produkcja ciastek - prawdziwych (to z babcią) i na niby, wydzieranki i
naklejanki, chociaż to może jeszcze trochę później. Oczywiście rysowanie też
czym się da (uwaga, zaczął się sezon na rysowanie kredą lub starymi świecowymi
kredkami na chodniku/asfalcie). A z zabawek sklepowych jeszcze bardzo się
kiedyś ucieszyła z takiej planszy z dziurkami, w które się wkłada
takie "grzybki" i można z tego tworzyć obrazki (kiedyś tworzyła sobie jakieś
linie i inne proste wzorki, czasem razem ze mną obrazki, później sama zaczęła
układać kwiatki, trawki, słonka, domki, a dziś już umie ułożyć obrazek taki jak
w załączonej do zabawki książeczce). Są tych zabawek różne rodzaje, o różnych
kształtach i wielkości "grzybków". Na podobnej zasadzie mamy też planszę z
cyferkami i literkami. Później była faza "Sznurków i dziurek" Granny. Ostatnio
wprawdzie zabawka się znudziła, ale to dlatego, że dziecię dorwało u babci
zestaw "Mała hafciarka" do nauki haftu krzyżykowego (przewracający się tam
jeszcze od mojego dzieciństwa) i teraz wyszywa prawdziwą igłą i nitką prawdziwe
wzorki. Ale to jeszcze chyba trochę później. MAmy tez zestaw takich
plastikowych słomek z łącznikami do budowania różnych rzeczy. A tak w ogóle
pownieważ tata też majsterkowicz zapalony, ulubioną zabawą moich dzieci było,
jest i chyba będzie podawanie śrubek, wkrętów, spaksów, gwoździ, haków itp.
plus bieganie z metrówką po domu i mierzenie wszystkiego, co się da. I jeszce
przyglaanie sie, jak mama produkuje czasem (ostatnio rzadko) pseudo-chińskie
bransoletki z muliny lub dzierga ciuszki dla lalek.
Pozdrawiam. Miłej zabawy. Ania



Temat: Pieczemy smakołyki !
Pieczemy smakołyki !
Ok, to robimy tartę jablkową:

Najpierw musimy wyrobić sobie spód tarty, czyli kruche ciasto. Jak słusznie
zauważyła Malen_a ciasto to jest proste (ha ha ha), aczkolwiek przepisów na
nie jest chyba tysiące...pewnie po kilku razach znajduje się swój własny.
Potrzebne będą:
30 dag mąki
20 dag masła
1/3 szklanki naprawdę zimnej wody
łyżeczka cukru
szczypta soli (Kurczak: dokładnie ile na czubeczku łyżeczkiJ)))

Masło siekamy widelcem, nożem, czymkolwiek z mąką solą i cukrem, dodajemy po
trochu zimnej wody i szybko zagniatamy, aż ciasto będzie w miarę jednolite i
gładkie. Wyrobioną kulę owijamy w folię przeźroczystą i chowamy do lodówki.
Uwaga: można dodać żółtko lub cale jajko (wtedy mniej wody), ale
niekoniecznie. Mi z żółtkiem chyba bardziej smakuje.
Wersja light: masło można zastąpić oliwą z oliwek, ale to już nie ten smak, w
proporcjach mniej więcej: 2/3 szklanki mąki, 6 łyżek oliwy, 4 łychy wody.

Podczas gdy ciasto leżakuje sobie w lodówce możemy zabrać się za „górę”, do
której będą potrzebne:
ok. 10-12 średnich jabłek (najlepiej lekko kwaśnych)
15 dag masła
20 dag cukru (najlepszy byłby cukier puder)
pół łyżeczki cynamonu (naprawdę niezbędny)

Jabłka obieramy, wycinamy gniazda, kroimy na ćwiartki (ja jeszcze na pół je
kroje) i jak jest ciepło to chowamy do lodówy żeby się nie rozpuściły za
szybko. Bierzemy patelnie (najlepiej z grubszym dnem) i na średnim ogniu
rozpuszczamy masło z cukrem i cynamonem. Gdy cukier całkowicie się już
rozpuści możemy trochę bardziej podgrzać, tak, aby powstał dosyć gęsty karmel.
Na moment zdejmujemy wszystko z ognia, wyjmujemy pokrojone jabłka, wrzucamy je
na patelnie z karmelem i z powrotem podgrzewamy na średnim ogniu przez jakieś
15-20 minut aż jabłka zmiękną i lekko się zarumienią. Jabłka od czasu do czasu
mieszamy, generalnie powinny lekko puścić sok, musza być dokladnie wymieszane
z karmelem.

Teraz bierzemy formę do tart (lub zwykła tortownicę, choć najlepsze są
ceramiczne półmiski). Na dnie wykładamy jabłka wymieszane z karmelem i
odstawiamy do wychłodzenia się (teraz wystarczy kwadrans na balkonie). W
miedzy czasie rozgrzewamy piekarnik gdzieś tak do 220 st. Następnie wyjmujemy
schłodzone ciasto z lodówki i wałkujemy je tak, aby było o drobinę większe niż
nasza forma (standardowe mają chyba coś ok. 26,28 cm średnicy). Powinno mieć
nie więcej pół cm grubości.
Tak rozwałkowane ciasto kładziemy do formy na schłodzone jabłka, upychając
jego brzegi do środka formy. Nakłuwamy je w kilku miejscach widelcem i do
pieca na ok. 30 minut. Dobre ciasto powinno się trochę przyrumienić, zawsze
można trochę „dziabnąć” i zobaczyć czy się upiekło. Po wyjęciu z piekarnika
ciasto powinno postać z 10 min celem ostygnięcia, ale w żadnym wypadku nie
należy o nim zapominać gdyż na ciepło smakuje najlepiej!!!J

Przed podaniem tartę okrajamy dookoła w formie, przykładamy duży talerz i
odwracamy formę do góry dnem. Uwaga: pewnie wypłynie trochę karmelku a
niektóre jabłka się przyczepią do formy:] Jak mówiłam, najlepiej jeść na
ciepło z odrobiną lodów )))

To tyle przepisu, jak komuś się to uda i będzie smakować przy okazji to będę
happy
Smacznego!




Temat: Czeska tradycja Świąteczna - pyszne ciasteczka !!!
Czeska tradycja Świąteczna - pyszne ciasteczka !!!
Przypadkiem natknęłam się na te przepisy i pomyślałam, ze warto je
wszystkim przypomnieć... ja po raz pierwszy w tym roku spróbuję
zrobić te pysznie brzmiące ciasteczka. Oby wyszły...

Autor: lea
Data: 08.12.02, 16:11

hej

niedługo Świeta - mniej więcej o tej porze w Czechach, w kazdej rodzinie
zaczyna sie pieczenie ciasteczek światecznych. Piecze się
je 2tyg wcześniej, po to aby jak najbardziej były kruche - im starsze tym
lepsze UWAGA ! nie dotyczy to wszystkich rodzai !!! (
niekoniecznie, wystarczy 2 dni przed wigilią )

Kochani Przepisów jest DOSŁOWNIE !!! setki, miasto, wieś, rodzina - inny
przepis Ja narazie podam parę prostszych przepisów.
wymaga to jednak czasu ( ja piekę wieczorami, kiedy Bartek śpi). Aha 0 i
ciasteczka sa bardzo drobne średnica ok 3-7cm.

Życzę powodzenia i dajcie znać - czy ktoś zdecydował się na pieczenie ?

lea

CIASTECZKA WINOWE

25dkg masła
28dkg mąki tortowej
6 łyżek białego wina
małe foremki do wykrajania wzorów

ugnieśc ciasto i włożyć na ok. 15-20min do lodówki. ciasto wywałkować dosyć
cienko i foremką wykrajamy ciasteczka, które kładziemy
na wysmarowane i wysypane wczesniej mąka blaszki. Pieczemy w tem. ok 180 C
ciasteczka mają jasny kolorek i są bardzo kruche.
Piecze się ok 30min czasem dłużej ( trzeba sprawdzać ). sypiemy cukrem pudrem

KAKAOWE NIEPIECZONE

20dkg zmielonych przez maszynkę orzechów laskowych
1/2 paczki biszkoptów okrągłych - również zmielić
2 żółtka
10dkg masła
15dkg cukru pudru
1 łyżka prawdziwego kakao
1 łyżki rumu

DO OZDOBIENIA
czekolada do gotowania
połówki orzechów włoskich albo migdałów

Ciasto ugnieść musi odchodzić od palców , nie może się kleić. Włozyc na 20min
do lodówki. Rozwałkować i wykrajać foremką ( kształt
łezki, serca, gwiazdki...)
przygotować czekoladę maczamy w niej jedną strone ciastka i przyklejamy
orzech ew. migdał odstawiamy na blaszke do wystygnięcia
czekolady.

MAROKANKI

14dkg masła
1/4l mleka
14dkg cukru
4dkg mąki tortowej
15dkg grubo pokrojonych orzechów laskowych
5dkg rodzynek
1 opakowanie kandyzowanych owoców

DO OZDOBIENIA CZEKOLADA DO GOTOWANIA

mleko, masło cukier gotujemy, dodamy mąkę, orzechy, rodzynki,owoce
kandyzowane, cały czas gotując. Aż się wszystko razem pogotuje
i będzie gęstło wyłańczamy gaz.
najlepiej dopiero w drugim dniu ( niekoniecznie ale musi masa wystygnąć )
masę nabieramy małą łyżeczką i kładziemy takie grudki -
placuszki na wysmarowaną delikatnie tłuszczem blachę. I polewamy czekoladą.
Pozostawiamy do zastygniecią.

ZLEPIANKI ( bardzo proste do wykonania i moje ulubione
)

25dkg masła
13dkg cukru
37dkg maki tortowej
1 jajko
dżem albo nutella

ciasto ugnieść musi być stałej konsystencji i odchodzić z łatwością od
palców. Włożyć na 20-25min do lodówki. Potem wyjąć
wywałkować i wykrajać foremką jeden wzór (może być więcej ale ciasteczka bedą
sklejane więc kółka nie skleimy z serduszkiem
)
kładziemy na wysmarowana i wysypana mąką blaszke i pieczemy w temp ok 180C .
Ciasteczka są kruche i maja żółciuski kolorek.
Sklejamy łącząc ciasteczka dżemem albo nutelą. Sypiemy cukrem pudrem.

WANILIOWE ROGALIKI

44dkg mąki tortowej
24dkg masła
14dkg cukru pudru
1 cukier waniliowy
1 jajko

ugnieść ciasto stałej konsystencji i równiez powinno łatwo odchodzić od
palców ( nie zawsze tak jest
) włozyc na 25min do lodówki
po czym robić małe kuleczki i tworzyć z nich maciupeńkie rogaliki jakies 5cm.
Proszę się nie denerwować , bo lubią się łamać
hihi. Na wysmarowanej i wysypanej blaszce piec w temp 180C jak zwykle
sprawdzając czas pieczenia ok 30min ( różnie bywa)
gotowe sypiemy cukrem pudrem wymieszanym z cukrem waniliowym




Temat: Pomocy-deser bezglutenowy i bezmleczny
Zapraszam, jeśli masz czas...
Dla mnie to dość nowy problem i deserów jeszcze takich nie robiłam, ale z tego
co zauważyłam to nie takie proste! Jeśli nigdy nic takiego nie robiłaś a ma to
być na pewno jadalne, to proponuję Ci jakieś ciasto gotowe w proszku - tylko
dokładnie trzeba przeczytać "instrukcję", żeby się nie okazało, że trzeba
dodać jajka np (tu pewnie wystarczyłyby tylko żółtka). Są takie gotowce firmy
Celiko, czy Glutenex - ten pierwszy wydaje mi się sporo tańszy.

pogrzebałam w komputerze i mam takie przepisy -poczytaj, może coś wybierzesz.
Nic Ci nie doradzę konkretnego, bo jeszcze nie robiłam.
PODKREŚLĘ tylko:
tam gdzie margaryna- zawsze bezmleczna!
jajka - często wystarcza żółtko, część dzieci może jeść przepiórcze -dowiedz się
jeśli ziarenka - upewnij się czy dziewczynka może
jeśli proszek do pieczenia - zawsze bezglutenowy

fajne placuszki kukurydziane...
szklanka wody najlepiej mineralnej
szklanka kaszki kukurydzianej
2 lyzki stolowe maki kukurydzianej
2 lyzki stolowe maki ziemniaczanej
lyzka oliwy z oliwek lub oleju
mozna dodac dwie lyzki cukru
wymieszac wszystko i smazyc na nieprzylegajacej patelni. Można je jeśc na
slodko z dzemem czy czekoladą albo na slono, ale wtedy nie dodawać cukry w
trakcie wyrobu.

ziemniaczane pierniczki:(mozna to zmodyfikować do potrzebnej ilości)

szklankę miodku ucierać w misce, dodawać po żółtku (z trzech jajek), potem
dodać łyżeczkę sody i 1,4 kg mąki ziemniaczanej. Kiedy masa jest jednolita
dodać sztywno ubita pianę z białek. Nalewac ciasto do małych foremek
wysmarowanych tłuszczem i piec w gorącym piekarniku.

Ryż z jabłkami
ryz do miekkosci
zetrzec jalbka na tarce z grubymi oczkami

w naczyniu zaroodpornym ukladac warstwowo:
ryz - jablka - ryz, mozna warstwy przesypac cukrem i cynamonem, mozna tez
posypac cukrem
waniliowym, jeslid dziecko moze.

Jesli dziecko moze - po wierzchu polac zoltkami (przepiorcze, kurze)
rozmieszanymi z cukrem (idealnie smakuje, gdy sie smietany doda, ale jak nie
mozna co sie lubi..
Zapiekac jakies 30 minut

Sezamki:
cukier
pestki dyni, siemie lniane, slonecznik lub oczywiscie sezam

czas przygotowania: ok. 15 min.

cukier rozpuscic w rondelku na malym ogniu ciagle mieszajac zeby sie nie
przypalil i nie zrobil gorzki, wrzucic dodatki, wymieszac, wykladac lyzka na
mokry talerzyk lub folie posmarowana olejem

placki gryczane z gruszką:
Mąkę gryczaną mieszam z wodą na gęstą papkę, lekko solę, wkrajam plasterki
gruszki, po wymieszaniu kładę łyżką na rozgrzaną oliwę z oliwek, smaże
dwustronnie. Można dodac cukier lub posypać pudrem, ale moja córka nie lubi. A
placki sama jej podjadam.

obiad Kasza gryczana z warzywami i drobiem:
- 1 torebka kaszy gryczanej - ugotować
- na oliwie z oliwek udusić (podlewając w razie potrzeby wodą) do miękkości
brokuły (najlepiej), kalafior, marchewę (lub co kto może) - ja wykorzystuję
mrożonki, gdyż warzywa powinny być bardzo miękkie, a te z mrożonek szybko
dochodzą
- na parze bądź na oliwie usmażyć 2 piersi z indyka lub kurczaka i pokroić je w
kawałki (można też najpierw zmielić czy pokroić, a potem usmażyć)
Kaszę i mięsko dodać do uduszonych warzyw, wszystko wymieszać, doprawić solą i
bazylią (jak kto może). Danie na ok. 3 porcje.

lody
Banan obrac ze skorki i zamrozic w woreczku plastikowym. Zmiksowac z jagodami
lub wisnia w malakserze.

paluszki bezglutenowe
1 jajko
2 łyżki stołowe mąki kukurydzianej
2 łyżki stołowe mąki ziemniaczanej
2 łyżki stołowe cukru
1 starte jabłko lub 2 łyżki stołowe twarogu
troszkę proszku do pieczenia bezglutenowego
Ze wszystkich składników zagnieść w ciasto u formować paluszki i smażyć na
oliwie. Są bardzo pyszne

placuszki bezmleczne i bezglutenowe:
1 szklanka letniej wody
1/2 łyżeczki drożdży instant
3 nieduże marchewki
8 łyżek mąki gryczanej
szczypta soli
cynamon

Do wody wsypać drożdże i miksując dodawać po łyżce mąki (ciasto ma ma mieć
konsystencję gęstej śmietany) i startą na drobnych oczkach marchewkę, dodać sól
i cynamon.
Smażyć na oleju tak, żeby były chrupkie, po usmażeniu posypać cukrem pudrem.

Ciasteczka z kleiku:
3 jajka
1 margaryna bezmlecznej
1 szkl. cukru
1 opak. kleiku ryżowego
ew. wiórki kokosowe
Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną masę. Żółtka, cukier i
margarynę utrzeć na masę, dodać kleik i białka. Wymieszać, formować kulki i
piec ok. 35. min w temp. ok. 160 st. Jeśli dodajemy wiórki to o tyle mniej
kleiku

poszukam jeszcze w książce, ale to chwilkę poyrwa;-))))))




Temat: Sprawdzony przepis na CHLEB
Piekę czasem, ale niestety nie na prawdziwym zakwasie (kiedyś tego też
spróbuję...). Stosuję 2 przepisy, moim zdaniem proste, nie lubię się męczyć.
Chleb jest według mnie dobry, ale co kto lubi (moi chwalą, ale jedzą buły ze
sklepu). Do rzeczy:

Przepis I
1kg mąki, 1/2 szklanki siemienia lnianego, 1 szklanka otrąb, sól, kminek według
uznania, drożdże suszone (u mnie 2 torebki Oetkera po 7g, odpowiednik 25g
świeżych każda), 1 szklanka mleka

Wszystko wymieszać, powinno z 15 minut rosnąć. Potem piec 45-60 min w temp 180-
220 st.
Uwagi:
-najpierw mieszam to, co suche, a potem wlewając mleko mieszam dalej
-część mąki można zastąpić razową
-kminek można zmielic w młynku do kawy, jeśli ktoś nie kocha ziaren -ja tak
robię
-można dać jakieś inne ziólka, rzecz jasna
-wychodzi nieco "drożdżowy" w smaku, może można dać mniej drożdży, ale kto się
odważy?
-można mleko czymś zastępować (kefir, maślanka, woda, może piwo?)
-rośnięcie przeprowadzam w piekarniku (30 st), nie 15 min, ale po uważaniu
-pod koniec pieczenia mozna malować wodą lub rozwodnionym mlekiem dla koloru
(niektórzy zaraz po wyjęciu z pieca obcierają chleb ręką zmoczoną zimną wodą,
która zaraz paruje, a skórka staje się błyszcząca, ja maluję i jeszcze chwilę
piekę, by odparował ew nadmiar wilgoci, robie to dwa razy)
-ważne, choć nie niezbędne: do piekarnika na początku (od razu przed
rośnięciem, by zmniejszyć ilość czynności po wyrośnięciu) dać płaską miskę czy
brytfannę z zimną wodą, ma parowac w czasie pieczenia, co poprawia wilgotność
chleba

Przepis II:
Chleb wieloziarnisty
16 dag płatków owsianych i 4 dag siemienia lnianego zalać w misce 300ml wrzącej
wody, przykryć, zostawic na 30min do rozpulchnienia

1/2 kg mąki (np. szymanowskiej), 12 dag mąki pszennej razowej, 6dag (lub
więcej) ziaren slonecznika, ok. 2 dag soli, 7dag suszonych drożdży (odpowiednik
25g świeżych) i 350 ml letniej wody wyrobić drewnianą łyżką, aż ciasto będzie
odstawało od miski, a potem wygniatac na stolnicy, aż będzie "gładkie, lśniące
i elastyczne" (być może będzie trzeba podsypać mąką)
Przykryć czymś (miska, folia) lub włożyc ciasto do nasmarowanej olejem miski,
trzymac w cieple przez 60-90 minut (ma podwoic objętość)
Wygniatać na stolnicy z dodatkiem płatków owsianych, podsypując mąką, aż będzie
gladkie i elastyczne
Formy (keksowe) wysmarować olejem lub wyłożyć papierem do pieczenia, włożyc
ciasto, przykryc natłuszczoną folią, niech rośnie 20-30 min.
Chlebki posmarować mlekiem, ew posypać płatkami owsianymi. Piec 10 min w 230
st, potem 20-25min w 200st
Uwagi:
Lubię wstawic do pieca od razu po włożeniu do form i nastawić temperaturę na 30
st (to najmniejsza, jaką mój piekarnik umie stabilnie utrzymać). Patrzę przez
szybkę i jak już myślę, że pora, to przełączam na wyższą temp. Unikam
przenoszenia podrośniętego ciasta, może opaść. Brytfanka z wodą jest OK.
Pozdrowienia, powodzenia
(sugeruję na zachętę Przepis I na początku, prosty, bez gniecenia i nigdy nie
sprawił zawodu; w ogólności tradycyjne chleby lubią długie wygniatanie -100
razy i więcej, potem rośnięcie, potem jeszcze trochę wygniatania i ponowne, już
w formach, rośnięcie).